Justyna Kowalczyk zajęła 53. lokatę i odpadła w eliminacjach sprintu techniką dowolną w Davos, zaliczanego do Pucharu Świata w biegach narciarskich. Awansować nie udało się także Sylwii Jaśkowiec, która była 32.
Narciarka z Kasiny Wielkiej straciła do najlepszej w tej fazie rywalizacji Ingvild Flugstad Oestberg 14,64 s. Jaśkowiec była wolniejsza od Norweżki o 9,47, do awansu do najlepszej "30" zabrakło jej 0,17.
Kowalczyk przebrnąć eliminacji sprintu "łyżwą" nie udało się także 5 grudnia w Lillehammer, gdzie zajęła 37. miejsce. Wówczas skarżyła się na problemy z obuwiem.
To był jej ostatni w tym roku start w PŚ. Podopieczna trenera Aleksandra Wierietielnego zrezygnowała ze zmagań, które 20 i 21 grudnia także odbędą się w Davos. W tym czasie wystąpi w zawodach Alpen Cup w Hochfilzen. W Austrii będzie miała okazję szlifować technikę klasyczną, z którą wiąże największe nadzieje podczas lutowych mistrzostw świata w Falun.
Ćwierćfinały rozpoczną się o 14.30.
Łącznie na tym etapie prac odkryto dwie mogiły zbiorowe i jeden grób indywidualny.
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią
Zdecydowała o tym KE pomimo zaskarżenia umowy przez PE do Trybunału Sprawiedliwości UE.
Polacy po 65. roku życia spędzają mniej lat w dobrym zdrowiu niż przeciętny mieszkaniec UE.
Teksas wykonał wyrok śmierci na Jamesie Broadnaxie mimo kontrowersji wokół jego winy.
Po raz pierwszy od 18 lat nie pojawi się na defiladzie 9 maja kolumna pojazdów wojskowych.
Instalacja ruszyła po kilkumiesięcznym postoju - wskazuje AMP.