Iran zagroził "ograniczeniem do ścisłego minimum" współpracy z Międzynarodową Agencją Energii Atomowej (MAEA), jeśli jej Rada Gubernatorów przyjmie rezolucję potępiającą Teheran - oświadczył w czwartek w prasie niemieckiej irański ambasador przy MAEA Ali Asghar Soltanieh.
Jakakolwiek rezolucja skierowana przeciwko Iranowi może "zagrozić obecnej konstruktywnej atmosferze" i mieć "długofalowe konsekwencje" - ostrzegł Soltanieh w "Sueddeutsche Zeitung".
W razie potrzeby współpraca Teheranu z MAEA zostanie "ograniczona do ścisłego minimum, do którego jesteśmy zmuszeni prawnie" - dodał.
W czwartek i piątek odbędzie się w Wiedniu posiedzenie Rady Gubernatorów MAEA. Po raz pierwszy od 4 lat grupa sześciu mocarstw (USA, Wielkiej Brytanii, Chin, Rosji, Francji i Niemiec) przygotowała projekt rezolucji potępiającej Iran, który może zostać poddany pod głosowanie 36 gubernatorów MAEA.
Fakt, że inicjatywę tę poparły Chiny i Rosja, jest interpretowany jako oznaka rosnącej frustracji wspólnoty międzynarodowej tym, że Iran odmawia współpracy w ujawnieniu prawdziwego charakteru swego programu nuklearnego.
Jeśli tekst projektu nie uzyska wystarczającej większości wśród gubernatorów, mocarstwa zamierzają - według dyplomatów - opublikować go jako zwykłą deklarację.
Łącznie na tym etapie prac odkryto dwie mogiły zbiorowe i jeden grób indywidualny.
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią
Zdecydowała o tym KE pomimo zaskarżenia umowy przez PE do Trybunału Sprawiedliwości UE.
Polacy po 65. roku życia spędzają mniej lat w dobrym zdrowiu niż przeciętny mieszkaniec UE.
Teksas wykonał wyrok śmierci na Jamesie Broadnaxie mimo kontrowersji wokół jego winy.
Po raz pierwszy od 18 lat nie pojawi się na defiladzie 9 maja kolumna pojazdów wojskowych.
Instalacja ruszyła po kilkumiesięcznym postoju - wskazuje AMP.