Kolejny ksiądz katolicki został zamordowany w Demokratycznej Republice Konga. Do dramatu doszło w okolicach Bukavu.
Nieznani sprawcy z niewielkiej odległości oddali dwa strzały do 51-letniego ks. Daniela Cizimya; jeden z nich okazał się śmiertelny.
„Mimo kolejnych prób zastraszenia musimy służyć naszym wiernym z odwagą” – napisał w specjalnym przesłaniu wikariusz generalny archidiecezji Bukavu, ks. prałat Pierre Bulambo Lunanga. Zwrócił uwagę na rosnącą atmosferę niepewności i bezkarności.
Przedstawiciele Kościoła podkreślają jednocześnie, że kongijscy duchowni kolejny raz stają się głównym celem ataków.
W sumie nie wiadomo ile. I nie do końca wiadomo, kto skorzystał...
Prezes Euracoal podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego.
Izba Lordów skutecznie zablokowała przyjęcie ustawy o wspomaganym samobójstwie w Anglii i Walii
Do Izraela wracają z Indii potomkowie zaginionego izraelskiego plemienia?