Rzeczoznawcy podejrzani w śledztwie ws. hazardu

Prokuratura Apelacyjna w Białymstoku, prowadząca śledztwo w sprawie nielegalnego hazardu, postawiła zarzuty czterem kolejnym rzeczoznawcom, podejrzanym o niezgodne z prawdą poświadczanie, że automatów do gier losowych nie można przeprogramować, by dawały wysokie wygrane - poinformował PAP w poniedziałek rzecznik prokuratury Janusz Kordulski.

Wcześniej podobne zarzuty postawiono trzem innym rzeczoznawcom. Chodzi o poświadczenie nieprawdy w opiniach z badań poprzedzających rejestrację automatów.

Jak wyjaśnia prokuratura, chodzi o to, że rzeczoznawcy pisali w nich, iż urządzenia są prawidłowo zabezpieczone przed ingerencją osób nieupoważnionych, gdy w rzeczywistości możliwy był dostęp do ich oprogramowania i zmiana ustawień.

Poświadczali również, że automaty umożliwiają jedynie tzw. niskie wygrane, gdy w rzeczywistości, po zmianie oprogramowania, możliwe były - niezgodnie z przepisami - wygrane powyżej 15 euro.

Jak dodał prok. Kordulski, nowi podejrzani to osoby z Białegostoku i Warszawy, zatrudnieni w trzech "jednostkach badawczych", które na zlecenie Ministerstwa Finansów badają automaty do gier. Prokuratura nie ujawnia, czy przyznali się do zarzutów. Wiadomo jedynie, że złożyli wyjaśnienia.

Śledczy zastosowali wobec nich poręczenia majątkowe w kwocie od 10 do 50 tys. zł, a także zakaz prowadzenia badań i wydawania opinii dotyczących automatów do gier o niskich wygranych.

W kwietniu 2009 r. funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego zabezpieczyli w całym kraju ponad trzysta automatów, tzw. jednorękich bandytów, co do których są podejrzenia, że możliwe były na nich wysokie wygrane. Automaty dające wysokie wygrane mogą być używane jedynie w kasynach i salonach gier, a są podejrzenia, że właśnie takie urządzenia były stawiane np. w pubach czy na stacjach benzynowych, ale jako automaty umożliwiające tzw. niskie wygrane.

Policja i prokuratura oceniają, że straty Skarbu Państwa mogą sięgać nawet kilku miliardów złotych. Podstawą stawiania zarzutów kolejnym rzeczoznawcom są przede wszystkim opinie biegłych, wykonywane na zlecenie prowadzącej śledztwo prokuratury. Śledczy zlecają biegłym przebadanie kolejnych partii zabezpieczonych urządzeń, dotąd przebadano ich kilkadziesiąt.

Białostoccy prokuratorzy od kilku lat prowadzą, obejmujące cały kraj, śledztwa dotyczące automatów do gry. Kilka miesięcy temu do sądu w Elblągu trafił pierwszy akt oskarżenia obejmujący 26 osób, m.in. przedsiębiorców i samorządowców.

«« | « | 1 | » | »»
Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg
Pobieranie... Pobieranie...

Kalendarz do archiwum

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
27 28 29 30 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31
1 2 3 4 5 6 7
7°C Wtorek
rano
13°C Wtorek
dzień
14°C Wtorek
wieczór
10°C Środa
noc
wiecej »