Nie cofniemy się przed reforma sądownictwa - powiedziała Beata Szydło.
- Reforma sądów jest konieczna, dziś sądy działają źle; mimo powszechnego oczekiwania reformy nikt dotąd tego nie zrobił; nie cofniemy się z drogi naprawy państwa, a weto spowolniło prace nad reformą - to najważniejsze treści, które w swoim orędziu zawarła premier Beata Szydło.
- Mamy stabilną większość, nie ulegniemy naciskom, zrealizujemy nasz program; naprawimy Polskę - mówiła. Jej zdaniem, decyzja prezydenta o zawetowaniu dwóch z trzech ustaw o sądownictwie mogła być niezrozumiała dla wielu Polaków.
Z treści orędzia wyraźnie wybrzmiewało rozgoryczenie decyzją prezydenta: kontekście zmian w wymiarze sprawiedliwości szefowa rządu wezwała do jedności i rezygnacji z ambicji osobistych i politycznych, a nawiązując do konsultacji ze środowiskiem eksperckim, o którym wspomniał w poniedziałek prezydent, Szydło powiedziała, że aby dobrze reformować sądy, trzeba słuchać zwykłych Polaków
Jednym z warunków, które musi spełniać, zdaniem premier, reforma, jest odejście z wymiaru sprawiedliwości osób, które przyczyniły się do wydawania krzywdzących i niesprawiedliwych orzeczeń.
Leon XIV przyjął rano na audiencji Dyrektora Generalnego UNESCO, Khaleda Ahmeda Ali Ezza.
Pochodzą ze "złotych czasów". To cenny materiał do badań dla historyków.
"To pokaże, kto stał za Ukrainą i demokracją, a kto za Putinem i jego nikczemnym reżimem".