Prezydent Lech Kaczyński wraz z małżonką spotkali się w poniedziałek z dziećmi - małymi bohaterami, które w niebezpiecznych sytuacjach wykazały się odwagą i uratowały życie m.in. swoim bliskim.
12 dzieci odebrało z rąk prezydenta pamiątkowe dyplomy i upominki. Otrzymały także maskotki od straży pożarnej.
"Dokonaliście dwóch rzeczy, które nie zawsze idą w parze: aktu odwagi i dobrego uczynku. Czasem można być odważnym w robieniu rzeczy złych, ale rzeczą piękną jest odwaga, która służy rzeczom dobrym. I tacy właśnie jesteście" - mówił Lech Kaczyński.
Pogratulował dzieciom oraz rodzicom, którzy je tak wychowali i wyraził życzenie, aby "w jego kraju było jak najwięcej takich obywateli".
Prezydent pośmiertnie odznaczył też dwoje dzieci, które zginęły, ratując z pożaru swoje rodzeństwo.
Po ogłoszeniu dekretów wszystkim tym osobom przysługuje tytuł Czcigodnych Sług Bożych.
Papież przestrzegł, że zaniedbanie pracy nad jednością byłoby „skandalem”.
Czy historyczne witraże, które przetrwały pożar, powinny ustąpić miejsca współczesnej sztuce?
Wiernych zobowiązano w zamian zazwyczaj do modlitwy za ojczyznę, o pokój na świecie, czy jałmużny.
Szef Komitetu Wojskowego NATO o wyzwaniach stojących przed tą organizacją.
Nowa propozycja koncentruje się na rozwiązaniu w pierwszej kolejności kryzysu wokół cieśniny Ormuz.