Trzykrotny mistrz olimpijski Kamil Stoch powiedział w wywiadzie dla pisma „WPiS – Wiara, Patriotyzm i Sztuka”, że swoje skoki dedykuje Panu Bogu.
Pytany o wykonywanie znaku krzyża przed skokiem, znakomity skoczek odpowiedział:
- Robię tak zawsze od małego. Nie ze strachu, tylko z powodu wiary. Swoje skoki dedykuję Panu Bogu. Jemu zawdzięczam wszystko.
Mężczyzna, który ukradł czaszkę, zalewał ją betonem. Specjaliści próbują obecnie wydobyć relikwię.
Krzyż został celowo ścięty, a następnie wrzucony do wąwozu...
Abp Tomasz Grysa dotychczas reprezentował papieża m.in. na Madagaskarze, czy Seszelach.