Lawinowo rośnie liczba niezaszczepionych dzieci w Polsce

W ostatnich latach znacznie wzrosła liczba przypadków odmowy przez rodziców i opiekunów zaszczepienia dzieci; w 2017 r. odnotowano 30 089 takich sytuacji, w 2010 roku było ich nieco ponad 3,4 tys. - wynika z danych Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego - Państwowego Zakładu Higieny.

W Polsce każdego roku wykonywanych jest kilka milionów szczepień obowiązkowych. Odsetek osób zaszczepionych nadal jest wysoki, ale w ostatnich latach coraz więcej rodziców nie zgadza się na poddawanie tej procedurze swoich dzieci.

Z udostępnionych PAP informacji Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego - Państwowego Zakładu Higieny wynika, że w 2010 roku odnotowano 3437 odmów, w 2011 r. - 4689, w roku 2012 - 5340, w 2013 r. - 7248, w 2014 roku - 12 681, w roku 2015 - 16 689, w 2016 roku - 23 147, zaś w roku 2017 - 30 089 odmów.

Zdaniem ekspertów, unikanie szczepień może skutkować powrotem wielu groźnych chorób. W krajach, gdzie zjawisko nieszczepienia dzieci jest większe niż w Polsce, zaobserwowano wzrost zachorowań na choroby zakaźne, m.in. na odrę i krztusiec. Zgodnie z danymi WHO w ubiegłym roku np. w Rumunii zanotowano ponad 4,7 tysiąca przypadków odry. Wzrost zachorowań na tę chorobę obserwowany jest też w Polsce - w 2010 r. było u nas 13 przypadków zachorowań na odrę, a w 2016 r. - już 133. Zdaniem ekspertów, niepokoi sytuacja na Ukrainie, bo patogeny "nie uznają granic państwowych". Tymczasem WHO zwraca uwagę, że z powodu konfliktu w tym kraju i kłopotów gospodarczych znacznie spadł tam odsetek szczepionych dzieci, w przypadku niektórych chorób - nawet o połowę.

Zgodnie z polskimi przepisami rodzice, którzy nie zaszczepią dziecka w terminie, otrzymują upomnienie z wezwaniem do zaszczepienia dziecka. Jeśli nie reagują, można nałożyć na nich grzywnę w maksymalnej wysokości 10 tys. zł; może ona być nakładana wielokrotnie, ale łączna suma grzywien w celu przymuszenia nie może przekroczyć 50 tys. zł. Z reguły grzywny są jednak niższe, wysokość jest uzależniona m.in. od liczby niewykonanych szczepień. Kary nakłada wojewoda na wniosek inspekcji sanitarnej. Rodzic może złożyć zażalenie do ministra zdrowia; jeżeli minister nie uchyli decyzji, rodzic może się jeszcze odwołać do sądu administracyjnego.

By zmobilizować rodziców do szczepień, w niektórych krajach wprowadza się dodatkowe mechanizmy. Przykładowo, we Włoszech z inicjatywy rządu Paolo Gentiloniego, wprowadzono regulację, w myśl której dzieci niezaszczepione obowiązkowymi szczepionkami mogą zostać wypisane ze żłobków i przedszkoli, a rodzicom za niewywiązanie się z obowiązku szczepień grożą kary w wysokości od 100 do 500 euro.

Rodzice odmawiają szczepień m.in. w obawie przed niepożądanymi odczynami poszczepiennymi (NOP), czyli zaburzeniami stanu zdrowia, które występują w okresie czterech tygodni po podaniu szczepionki. Częstość występowania NOP zależy od rodzaju szczepionki. Przy szczepionkach stosowanych w Polsce jeden NOP występuje przeciętnie raz na 10 tys. szczepień. Specjaliści podkreślają, że ciężkie niepożądane odczyny poszczepienne, wymagające hospitalizacji, występują nieporównanie rzadziej niż powikłania chorób przed którymi chronią. GIS ocenia, że poważne, ciężkie niepożądane odczyny poszczepienne występują niezwykle rzadko - to kilka, maksymalnie kilkanaście przypadków w roku w skali kraju.

Szczepionka to preparat biologiczny, który w założeniu imituje naturalną infekcję i prowadzi do rozwoju odporności analogicznej do tej którą uzyskuje organizm w czasie pierwszego kontaktu z rzeczywistym drobnoustrojem. Szczepionka składa się z jednego lub kilku antygenów, które uzyskiwane są z żywych lub zabitych drobnoustrojów, ich oczyszczonych fragmentów lub produktów metabolizmu bakterii, jak również w wyniku inżynierii genetycznej. Szczepionki żywe wywołują silną odporność już po pojedynczej dawce. Natomiast szczepionki inaktywowane (zabite) wymagają podania kilku dawek. O podaniu szczepionki każdorazowo decyduje lekarz po przeprowadzeniu kwalifikacji.

Szczepienia obowiązkowe są bezpłatne. Należą do nich szczepienia przeciw: gruźlicy, wirusowemu zapaleniu wątroby typu B (wzw B), błonicy, tężcowi i krztuścowi, ostremu nagminnemu porażeniu dziecięcemu (poliomyelitis), inwazyjnemu zakażeniu Haemophilus influenzae typu B (Hib), odrze, śwince, różyczce, pneumokokom, ospie wietrznej (w grupach ryzyka).

«« | « | 1 | » | »»
  • MK
    22.02.2018 19:04
    Niestety trudno odróżnić lekarza, który naprawdę myśli to co pisze od tego, który reprezentuje (nie za darmo) interesy firmy farmaceutycznej. Takie zmuszanie do szczepień byłoby ewentualnie dopuszczalne, gdyby w razie powikłań rodzice mogli łatwo uzyskać ogromne odszkodowanie rujnujące lekarz, który zlecił szczepienie. Dziecku by to zdrowia nie zwróciło, ale strach nakłoniłby lekarzy do uczciwego postępowania.
  • jota
    22.02.2018 21:31
    Koncerny farmaceutyczne to na prawdę nie organizacje charytatywne.. Dla nich zdrowy człowiek= 0 zarobku. Najlepszy jest pacjent przewlekle chory-żyła złota! Problemem nie są same szczepionki tylko nieetyczność producentów. Zamiast związków glinu, neurotoksycznych, które mają wywoływać stan zapalny w organiźmie żeby pobudzać do produkcji przeciwciał można zastosować inne związki, bezpieczniejsze. Zamiast linii komórkowych z abortowanych dzieci- zwierzęce. Trudno wierzyć bezkrytycznie w dobrodziejstwo szczepionek kiedy wychodzą takie rzeczy jak kilka lat temu w Afryce, Gość to opisywał, do szczepionki na tężec dodano gonadotropinę kosmówkową, która miała po 3 dawce spowodować bezpłodność kobiet w wieku rozrodczym do których była kierowana. Szczepionki nie są przebadane. Nie ma na to czasu. Polecam arcyciekawy wykład na temat koncernów farmaceutycznych i ich roli w historii Europy: https://www.youtube.com/watch?v=GVeLTD4tgnI i jeszcze jedno: https://www.youtube.com/watch?v=clUc66aJkIw, tak dzieci nieszczepione są zdrowsze :)
  • mama
    23.02.2018 20:27
    Mam 2 autystów po szczepieniu św. MMR i to wiadac jak na dłoni ,ze to poszczepienne zapalnie dające objawy autyzmu ... doniesienia rasowe donoszą o sztucznym wywołanych objawach autyzmu u myszy czy można zrobić tak u ludzi ??? Czy redaktor Gościa sfinansuję moim dzieciom terapie a mi emeryturę z tytułu rezygnacji z pracy ???
  • Gosc2
    27.02.2018 14:49
    dlaczego nie podaje się rodzicom wyraźnych informacji na temat możliwości wykupienia lepszych szczepionek. Pytałam o takie mojego lekarza to nie wiedzial o co chodzi. Jedyne co mi proponowali to płatne, jeszcze bardzij niebezpieczne szczepionki skojarzone.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Pobieranie...

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    27 28 29 30 31 1 2
    3 4 5 6 7 8 9
    10 11 12 13 14 15 16
    17 18 19 20 21 22 23
    24 25 26 27 28 29 30
    1 2 3 4 5 6 7
    11°C Sobota
    rano
    14°C Sobota
    dzień
    14°C Sobota
    wieczór
    13°C Niedziela
    noc
    wiecej »