Kard. Parolin weźmie udział w konferencji Bilderberg

Sekretarz Stanu Stolicy Apostolskiej kard. Pietro Parolin weźmie udział w rozpoczynającej się 7 czerwca w Turynie Konferencji Grupy Bilderberg – nieformalnego międzynarodowego stowarzyszenia wpływowych osób ze świata polityki i gospodarki.

Nazwisko kardynała znajduje się na liście 131 uczestników tegorocznego spotkania. Wśród przedstawicieli Polski wymieniono Radosława Sikorskiego, jego żonę Anne Appelbaum i Grzegorza Hajdarowicza.

Jak zaznaczono, po raz pierwszy tak wysoki rangą przedstawiciel Stolicy Apostolskiej weźmie udział w konferencji Bilderberg. Po raz pierwszy zorganizowano ją w Hotelu de Bilderberg (stąd nazwa grupy) w miasteczku Oosterbeek we wschodniej Holandii w dniach 29-31 maja 1954 roku. Jego inicjatorem był wpływowy polski polityk i emigrant Józef Retinger, który przekonał do swojego pomysłu holenderskiego księcia Bernharda. Co roku na konferencję tego rodzaju przybywa około 120-150 osób, w tym z europejskich i północnoamerykańskich elit politycznych, a także przedstawicieli branży przemysłowej, finansowej, akademickiej i mediów. Według oficjalnej strony grupy, prawie dwie trzecie uczestników pochodzi z Europy, pozostali z Ameryki Północnej; jedną trzecią zgromadzonych stanowią politycy lub urzędnicy państwowi.

Pierwotnym celem spotkania było wzmocnienie stosunków amerykańsko-europejskich. Z biegiem lat doroczne spotkania stały się miejscem dyskusji na szerszy zakres tematów, od ekologii po handel i politykę monetarną.

Tegoroczne spotkanie ma na celu omówienie populizmu w Europie, wyzwań nierówności, przyszłości pracy, sztucznej inteligencji, wyborów parlamentarnych w USA, wolnego handlu, globalnego przywództwa Stanów Zjednoczonych, Rosji, obliczeń kwantowych, Arabii Saudyjskiej i Iranu, świata post-prawdy i innych bieżących wydarzeń.

Warto zauważyć, że w ubiegłym roku kardynał Pietro Parolin wziął udział w Światowym Forum Ekonomicznym w Davos, a 19 stycznia br. wygłosił tam przemówienie, w którym wymienił cele papieskiej dyplomacji.

«« | « | 1 | » | »»
  • oco
    07.06.2018 15:05
    Anne Appelbaum, Sikorski i Hajdarowicz to będą zapewne rozprawiać o obliczeniach kwantowych. Tylko Tuska tam brakuje do kompletu. Ale po co im kardynał? To wiedzą tylko jezuici.
  • gniezniak
    07.06.2018 15:16
    To Klub masonów, wizja Dzieci Fatimskich urzeczywistnia się! Czyżby kardynał będzie podnóżkiem dla Klubowiczów - sług Złego? szok szok szok
  • maryja!
    07.06.2018 15:28
    Mam takie pytanie, jak niby liczba ludności świata miałaby się zmniejszyć z 7 mld do 1 mld co postulują niektórzy krytycy grupy? Czy komuś kto to pisał nie wydaje się to po prostu głupie? Czy nagle wszyscy przywódcy świata użyją BMR przeciwko własnej ludności i zniszczą 3/4 świata? Bilderberg to grupa nieformalna, która uważa swoje spotkania za konieczne do zrozumienia porządku światowego i uzyskania wpływu na rozwijające się społeczeństwa. To normalne wśród polityków, że rywalizacja o wpływy odbywa się kosztem narodów pochodzenia. Ciężko jest znaleźć rząd który realizowałby dobro współne bez dobra partykularnego. Tu nie ma o co kogo podejrzewać, bo socjo- i psychotechniki są rozwijane, żeby sprawować kontrolę nad ludźmi. Takim narzędziem kontroli społecznej jest prawo, a także prawo Boże. Czy to oznacza, że Bóg chce pozbawić wolności lud Boży? Nie. Prawo Boże ma pozwalać uzyskać wierzącemu świadomość grzechu żeby się do grzechu nie przyzwyczaić. Kontrola społeczna jest konieczna do zachowania wpływów, żeby móc sterować procesami społecznymi, które zazwyczaj zachodzą bardzo wolno co niestety często prowadzi do konfliktów, gdyż na czas społeczeństwo nie jest w stanie wyeliminować niezrównoważonego polityka. To nie masoneria jest podstawą istnienia grupy Bilderberg, ale ideologie. Należałoby więc szukać wśród uczestników spotkania ideologów. Co do masonerii: magia, żeby była skuteczna wymaga najpierw utraty czujności przez człowieka wierzącego. Jak wierzący zaczną myśleć o sobie to okaże się np. dlaczego komunizm w Polsce trwał dłużej niż do 1989 r. Siła jest ważna z punktu widzenia ładu międzynarodowego dla rozbudowy własnego potencjału wojskowego, który może być potencjałem zarówno defensywnym jak i ofensywnym. Amerykanie musieli posiadać źródło nacisku na społeczeństwa zachodnie, żeby w razie potrzeby wymusić lojalność w celu ochrony przed potencjalną agresją ZSSR. Jeżeli miejsca spotkań nie są przypadkowe to z pewnością państwom zachodnim zależy na utrzymaniu świata zachodniego jako gwaranta ładu międzynarodowego, którego obrońcą jest USA, a Rosja utrzymując wpływy na świecie poprzez marksizm jednocześnie dąży do restauracji ZSSR. Bilderberg to moim zdaniem sprzeciw wobec polityki ZSSR i w pewnym sensie jeden z powodów rozpadu systemu sowieckiego stąd reakcja Sowietów na spotkania grupy i nazywanie ich masonerią.
  • Gość
    08.06.2018 13:51
    Czy państwa nie zastanawia ta wspólpraca ostatnio Kościoła Katolickiego w osobach najwyższych hierarchow z antychrzescijanskimi tworami np Klub Bilderberg, Chinska Republika Ludowa czy uległośc wobec putinowskiej totalitarnej Rosji?
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Pobieranie...

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    29 30 31 1 2 3 4
    5 6 7 8 9 10 11
    12 13 14 15 16 17 18
    19 20 21 22 23 24 25
    26 27 28 29 30 31 1
    2 3 4 5 6 7 8
    20°C Wtorek
    rano
    25°C Wtorek
    dzień
    25°C Wtorek
    wieczór
    22°C Środa
    noc
    wiecej »