Dzieci wciąż odbierane bez wyroku sądu

Mimo krzywdy wielu rodzin w Polsce państwo wciąż odbiera troje dzieci dziennie bez wyroku sądu - informuje czwartkowy "Nasz Dziennik".

"Do nieuzasadnionych przypadków odebrania dzieci dochodzi zwłaszcza na podstawie art. 12a ust. 1 ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie. Zapis ten pozwala pracownikowi socjalnemu odebrać dziecko bez wyroku sądu i umieścić je u innej niezamieszkującej wspólnie osoby najbliższej, w rodzinie zastępczej lub w placówce opiekuńczo-wychowawczej. Uzasadnieniem jest tu +bezpośrednie zagrożenie życia lub zdrowia dziecka w związku z przemocą w rodzinie+" - czytamy w czwartkowym wydaniu "ND".

Jak podaje gazeta, decyzję pracownik socjalny podejmuje wspólnie z funkcjonariuszem policji, a także z lekarzem lub ratownikiem medycznym bądź pielęgniarką. W myśl ustawy o tej interwencji musi on w ciągu 24 godzin zawiadomić sąd, a ten ma dobę na stwierdzenie, czy była ona zasadna, czy też dziecko ma wrócić do rodziny.

W przekonaniu sędziego Mariusza Witkowskiego, prezesa Sądu Rejonowego w Siemianowicach Śląskich, ustawowy termin 24-godzinny wydaje się zbyt odległy, pracownik socjalny powinien zgłosić odebranie dziecka niezwłocznie, nie później jednak niż w ciągu 12 godzin.

«« | « | 1 | » | »»
Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Kalendarz do archiwum

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
17°C Środa
dzień
21°C Środa
wieczór
19°C Czwartek
noc
16°C Czwartek
rano
wiecej »