Tragiczny pożar w Mucharzu

Jedna osoba zginęła w pożarze, który we wtorek strawił drewniany dom mieszkalny w Mucharzu. Przyczyna tragedii na razie jest nieznana - poinformował rzecznik wadowickiej straży pożarnej st. kpt. Łukasz Drylski.

Ogień pojawił się nad ranem. Przed godz. 5 rano sąsiedzi poinformowali strażaków, że płonie dom, w którym może być mężczyzna ze złamaną nogą.

Gdy ratownicy przyjechali na miejsce ogień obejmował już cały budynek. Akcję ratunkową utrudniał częściowo zawalony dach. "Po wejściu do budynku strażacy znaleźli zwęglone zwłoki człowieka" - powiedział Drylski.

W akcji ratowniczej uczestniczyło sześć zastępów strażaków; dwa zawodowej straży pożarnej z Wadowic i Suchej Beskidzkiej, a także ochotnicy z Mucharza, Jaszczurowej, Jaroszowic i Kozińca.

Przyczyna pożaru jest nieznana. Bada ją prokuratura rejonowa w Wadowicach.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| PAP, POŻAR

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Reklama

Reklama

Kalendarz do archiwum

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
29 30 31 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 1 2
3 4 5 6 7 8 9
10°C Czwartek
rano
16°C Czwartek
dzień
17°C Czwartek
wieczór
16°C Piątek
noc
wiecej »