Europa zwalnia, Polska przyśpiesza

Komisja Europejska opublikowała kolejny raport na temat gospodarek krajów UE. Prognozy wzrostu gospodarczego dla całej Unii zostały obniżone. Za to prognozy dla Polski zostały podwyższone.

Z raportu opublikowanego przez Komisję wynika, że Unia Europejska jako całość nie ma powodów do zadowolenia. Prognoza wzrostu we wspólnocie na ten rok została obniżona z 2,1 proc. na 1,9 proc. Jest to znacznie mniej niż prognozowany przez Bank Światowy wzrost gospodarczy na świecie. W 2018 r. wynieść on ma 3,1 proc.

Jako powód obniżenia prognoz dla UE analitycy Komisji Europejskiej podają przede wszystkim czynniki międzynarodowe. Przede wszystkim jest to rosnąca niepewność na rynkach międzynarodowych i związana z tym zmniejszająca się dynamika handlu światowego. Czynnikiem, które według Komisji, wpływa niepewność w stosunku do gospodarki europejskiej, jest brak poprawy sytuacji na rynku pracy w Unii.

Powody do zadowolenia mogą mieć za to Polacy. Komisja Europejska podwyższyła prognozy wzrostu gospodarczego w naszym kraju w 2018 r. z 4,3 proc. na 4,8 proc. Jak widać, według prognoz polski wzrost gospodarczy będzie w tym roku znacznie wyższy niż wzrost gospodarczy na świecie, nie mówiąc już o wzroście w Unii Europejskiej.

Jak wskazuje Komisja Europejska, głównym motorem polskiego wzrostu wciąż będzie konsumpcja. Jednak zdaniem analityków, silna pozostanie aktywność inwestycyjna w sektorze publicznym w naszym kraju, a inwestycje prywatne zaczną się wreszcie umacniać. Komisja podkreśla też dobrą sytuację na polskim rynku pracy, informując, że bezrobocie w naszym kraju wciąż będzie spadać.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Reklama

Reklama

Kalendarz do archiwum

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
29 30 31 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 1 2
3 4 5 6 7 8 9
8°C Wtorek
rano
13°C Wtorek
dzień
13°C Wtorek
wieczór
12°C Środa
noc
wiecej »