Jerzy Brzęczek zapewnia, że w czwartkowym towarzyskim meczu z Czechami piłkarska reprezentacja Polski zagra w Gdańsku w możliwie najsilniejszym składzie. "Eksperymentowaliśmy podczas spotkań w Chorzowie, ale ten czas już się skończył" - zapewnił selekcjoner.
W konfrontacji z Czechami pod znakiem zapytania stoi występ Artura Jędrzejczyka i Damian Szymańskiego, którzy trenują indywidualnie.
Mężczyzna, który ukradł czaszkę, zalewał ją betonem. Specjaliści próbują obecnie wydobyć relikwię.