Prawo i Sprawiedliwość nie wystartuje w wyborach na wakujące stanowisko prezydenta Gdańska. To jednoznaczne oświadczenie Jarosława Kaczyńskiego, prezesa partii.
Stanowisko swojej partii przekazał prezes Kaczyński we wtorek wieczorem. "Wybory prezydenta Gdańska niespełna trzy miesiące temu dały jednoznaczne zwycięstwo śp. Pawłowi Adamowiczowi. W związku z tym Prawo i Sprawiedliwość podjęło decyzję, aby nie wystawiać własnego kandydata w nadchodzących wyborach uzupełniających" - głosi przekazane we wtorek PAP oświadczenie prezesa PiS.
W gdańskim samorządzie P. Adamowicz pracował od początku jego powstania - od 1990 roku. Początkowo, w latach 1994-1998, był przewodniczącym Rady Miasta Gdańska. Potem, w 1998 r., po raz pierwszy został prezydentem Gdańska z nadania radnych. Kolejno piastował tę funkcję wybierany już przez mieszkańców, aż do 14 stycznia br., gdy został zamordowany. W ubiegłorocznych wyborach samorządowych P. Adamowicz został po raz 6. prezydentem Gdańska. Wygrał w II turze, uzyskując 64,80 proc. głosów i pokonując Kacpra Płażyńskiego, kandydata Zjednoczonej Prawicy.
aktualna ocena | |
głosujących | |
Ocena |
bardzo słabe |
słabe |
średnie |
dobre |
super |
Krajewski: podpisano rozporządzenie o zakazie importu żywności z niedozwolonymi pestycydami spoza UE
Tak zdaje się uważać wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
Zarzucił Unii Europejskiej, że nie przestrzega umowy handlowej ze Stanami Zjednoczonymi.
Łącznie na tym etapie prac odkryto dwie mogiły zbiorowe i jeden grób indywidualny.
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią
Zdecydowała o tym KE pomimo zaskarżenia umowy przez PE do Trybunału Sprawiedliwości UE.
Polacy po 65. roku życia spędzają mniej lat w dobrym zdrowiu niż przeciętny mieszkaniec UE.