Prawo własności jest święte

O przekształceniu użytkowania wieczystego w prawo własności mówi Artur Soboń, wiceminister inwestycji i rozwoju.

Maciej Kalbarczyk: Dlaczego przez prawie 30 lat istnienia III RP nie pozbyto się z polskiego systemu prawnego reliktu PRL-u, jakim było użytkowanie wieczyste?

Artur Soboń: Podejmowano takie próby, ale przyjęte rozwiązania zniechęcały obywateli do podjęcia działań w tej sprawie. Przeprowadzenie procesu przekształceniowego w zabudowie wielorodzinnej wymagało m.in. porozumienia mieszkańców i złożenia odpowiednich dokumentów. Podczas opracowywania ustawy wyciągnęliśmy wnioski z tamtych doświadczeń, mieliśmy także do dyspozycji rozbudowane orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego. Przygotowaliśmy przepisy, dzięki którym 1 stycznia 2019 r. 2,5 mln użytkowników wieczystych raz na zawsze stało się właścicielami gruntów, na których wybudowano należące do nich domy lub mieszkania. Odwołaliśmy się do klasycznej zasady prawa rzymskiego, którą można wyrazić stwierdzeniem, że prawo własności jest święte. Pod względem przepisów regulujących rynek nieruchomości wracamy zatem do cywilizacji Zachodu. Chciałbym, żeby to mocno wybrzmiało: nie ma już czegoś takiego jak użytkowanie wieczyste, nie ma już opłaty z tego tytułu i nigdy nie będzie. Żaden kolejny rząd nie zakwestionuje tej decyzji.

Jakich formalności należy dopełnić, aby stać się właścicielem gruntu?

Wszystko dzieje się automatycznie, nie musimy podejmować żadnych działań. W ciągu najbliższych 12 miesięcy dotychczasowy właściciel gruntu, czyli samorząd lub Skarb Państwa, prześle nam zaświadczenie potwierdzające przekształcenie. Jego wydanie nic nie kosztuje. Wyjątkiem jest sytuacja, w której chcielibyśmy otrzymać dokument wcześniej np. z powodu szybkiej sprzedaży mieszkania. Wtedy po złożeniu wniosku urzędy mają 30 dni na przekazanie nam zaświadczenia. Zapłacimy za to kilkadziesiąt złotych. W dokumencie, który trafi do rąk właściciela domu lub mieszkania, znajdzie się informacja o opłacie, jaką poniesie on z tytułu przekształcenia, oraz o wysokości ewentualnej bonifikaty, która mu przysługuje. Można będzie przez 20 lat uiszczać obowiązującą dotychczas roczną opłatę za użytkowanie wieczyste lub od razu zapłacić całość, korzystając z bonifikaty.

Czy wybierając pierwszą możliwość, należy obawiać się corocznych podwyżek opłaty przekształceniowej?

Nie ma takiego ryzyka. Opłata podlega jedynie waloryzacji, którą można przeprowadzać co trzy lata. Wysokość rocznej raty zostanie uzupełniona o inflację, urośnie najwyżej o kilka procent. W porównaniu z działalnością niektórych samorządów, które z roku na rok podnosiły opłatę za użytkowanie wieczyste nawet o kilkaset procent, to niewielka zmiana. Doradzam właścicielom mieszkań i domów przygotowanie odwołania od decyzji władz lokalnych, które pod koniec roku podwyższyły opłaty. Chociaż zdawano sobie sprawę z tego, że użytkowanie wieczyste wkrótce zostanie zniesione, celowo podniesiono mieszkańcom koszty przekształcenia. To nieuczciwa praktyka.

Samorządy samodzielnie ustalają wysokość bonifikat, a na gruntach należących do Skarbu Państwa wynosi ona 60 proc. Dlaczego tak mało?

Domyślam się, że nawiązuje pan do wysokiej, 98-procentowej bonifikaty, którą po głośnych protestach ostatecznie wprowadzono w Warszawie. Do tej pory większość samorządów nie podjęła jednak uchwał w tej sprawie, w wielu z nich bonifikata może być znacznie niższa od tej gwarantowanej przez Skarb Państwa. Nie chcemy jednak dopuścić do sytuacji, w której użytkownicy tych gruntów mogliby znaleźć się w gorszej sytuacji od swoich sąsiadów. Dlatego Senat pracuje nad przepisami, które umożliwią wojewodzie zrównanie wysokości bonifikaty z tą obowiązującą na gruntach samorządu. Wejście ustawy w życie to kwestia najbliższych miesięcy, warto zatem wstrzymać się z uiszczaniem opłaty i poczekać na lepsze warunki. Do tej pory wielu użytkowników wieczystych ponosiło opłaty różnej wysokości: w jednym miejscu aktualizowano ją dawno temu, w innym – wręczano wysokie podwyżki. Różnice dotyczyły nawet mieszkańców jednego bloku, bo ktoś się skutecznie odwołał, a ktoś inny np. nie zdążył tego zrobić w terminie. Likwidujemy niesprawiedliwości w opłatach przez zniesienie tej formy użytkowania. Automatyczne przekształcenie to przełom dla wszystkich, których mieszkania stały na gruntach w użytkowaniu wieczystym.

Jak nowe przepisy wpłyną na sytuację spółdzielni mieszkaniowych?

Są one dokładnie w takiej samej sytuacji jak osoby fizyczne: muszą zapłacić dwadzieścia opłat rocznych lub mogą od razu uregulować całą należność, korzystając z bonifikaty. Jeśli członek spółdzielni wyodrębni swoje mieszkanie, samodzielnie będzie uiszczał opłatę przekształceniową. Jeśli jednak tego nie zrobi, spółdzielnia potrąci mu tę należność w czynszu.

A jak będzie wyglądała kwestia przekształcenia w przypadku osób, które zakupiły mieszkanie od dewelopera już po 1 stycznia 2019 r.? Kto za to zapłaci?

Deweloper jest traktowany jak przedsiębiorca. Aby uniknąć dopłaty do pomocy publicznej, najczęściej wybiera tryb rozłożenia płatności w czasie, przechodzi ona zatem na właściciela mieszkania. Po zakupie lokalu powinien on pójść do urzędu i powiedzieć, że chce uiszczać opłatę za przekształcenie jako osoba fizyczna. Skorzysta wtedy ze wszystkich związanych z tym przywilejów.

Czy osoby, które zakupiły mieszkanie na kredyt hipoteczny, także automatycznie stają się właścicielami gruntu?

Kredyt nie ma na to wpływu. Właścicielem gruntu zostaje właściciel mieszkania wpisany do Księgi Wieczystej. Najprościej rzecz ujmując, każdy, kto do tej pory płacił za użytkowanie wieczyste, od początku tego roku będzie regulował opłatę przekształceniową. Ta ustawa nie wpływa na rynek nieruchomości tak bardzo, jak niektórzy sądzą. To prawo nie ingeruje w inne kwestie poza użytkowaniem wieczystym.

Czy w przyszłości są szanse na całkowitą, systemową likwidację użytkowania wieczystego?

Trzeba się do niej dobrze przygotować, musi bowiem objąć ogromną liczbę podmiotów, m.in. galerie handlowe, kościoły i Polski Związek Działkowców. To operacja, która wymaga porozumienia z Komisją Europejską. Ustawa, która właśnie weszła w życie, sprawia, że zwykli obywatele mogą łatwo stać się właścicielami gruntów, na których wybudowano ich domy. Zachęcamy ich do tego bonifikatami, które z roku na rok będą coraz niższe. W ten sposób chcemy zmobilizować ludzi do szybkiego podjęcia odpowiednich działań. Faktem jest jednak, że w przypadku wielu osób przepisy tej ustawy będą stosowane z dużym opóźnieniem. Przykładowo jeśli jakaś nieruchomość zostanie oddana do użytkowania za dziesięć lat, to dopiero od tego momentu przekształcenie stanie się możliwe. Po dwudziestu latach lub dokonaniu jednorazowej płatności z bonifikatą własność ta będzie już spłacona. Przekształcenie oznacza, że grunt należy do właściciela domu lub mieszkania. Nikt mu tego nie odbierze. •

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    28 29 30 31 1 2 3
    4 5 6 7 8 9 10
    11 12 13 14 15 16 17
    18 19 20 21 22 23 24
    25 26 27 28 29 30 31
    1 2 3 4 5 6 7
    23°C Niedziela
    wieczór
    23°C Poniedziałek
    noc
    30°C Poniedziałek
    rano
    31°C Poniedziałek
    dzień
    wiecej »