Szkoda, że nie potrafiliśmy tego powtórzyć

Zabrakło marszałków Sejmu i Senatu. Zaledwie kilkunastu posłów i senatorów uczestniczyło w Mszy św. dziękczynnej w stulecie pierwszego Sejmu po odzyskaniu niepodległości. - Wtedy, pomimo głębokich różnic, potrafili stanąć ponad podziałami - mówił kard. Kazimierz Nycz.

Chcemy w tej archikatedrze podziękować Bogu za tych, którzy ten Sejm stanowili. Za ludzi, którzy potrafili - mimo głębokich różnic - stanąć ponad podziałami - mówił kard. Nycz podczas Mszy św. z okazji stulecia pierwszego Sejmu II Rzeczypospolitej, wyłonionego po 123 latach zaborów. W archikatedrze warszawskiej metropolita warszawski poświęcił z tej okazji tablicę pamiątkową poświęconą abp. Józefowi Teofilowi Teodorowiczowi, który dokładnie 100 lat temu wygłosił podczas uroczystości w archikatedrze warszawskiej niezwykłą homilię.

- Trzeba podziwiać mądrość założycieli wolnego państwa, którzy w ciągu dwóch miesięcy od odzyskania niepodległości potrafili zorganizować wybory, zwołać Sejm i wyznaczyć niełatwe zadania, które wypełnił w sposób znakomity - mówił kard. Nycz.

Przed uroczystością odczytano przesłania marszałków Sejmu i Senatu oraz premiera Mateusza Morawieckiego. W Mszy św. wzięło udział jednak niewielu parlamentarzystów.

- Modlimy się za tych wszystkich, którzy stanowili podwaliny II Rzeczypospolitej. Szkoda, że nie potrafiliśmy dziś przyjść jak oni. Przyszli wówczas, bo wierzyli, że w Bogu jest siła. Nie potrafiliśmy tego powtórzyć - stwierdził metropolita warszawski, który w kazaniu cytował wiele myśli z wygłoszonego 100 lat temu kazania biskupa-posła.

- Ten wielki arcybiskup, Ormianin, był jednocześnie wielkim patriotą. To okazja, by temu człowiekowi, który tyle uczynił dla Polski, wmurować tablicę, mającą na zawsze przypominać zasługi Ormian w historii naszej ojczyzny i zasługi arcybiskupa lwowskiego Józefa Teodorowicza dla Kościoła w Polsce - stwierdził kard. Nycz.

"Przyrzekamy przed Tobą, że od pierwszej narady sejmowej i wszystkich narad przychodzić będziemy z czystemi rękoma i czystym sumieniem, jak do sprawy świętej. I uciszymy nasze namiętności i oczyścimy nasze dusze, byśmy tym lepsze wydawali prawa, im głębiej w siebie wejdziemy. My nie chcemy już odtąd szukać naszych własnych korzyści, a chcemy i pragniemy szukać jedynie tylko dobra naszej ukochanej i drogiej ojczyzny" - cytował kard. Nycz, podkreślając, że słowa abp. Teodorowicza nic nie straciły ze swojej aktualności.

Po Mszy odsłonięta została tablica upamiętniająca 100. rocznicę pamiętnego kazania abp. Teodorowicza, ufundowana przez środowiska Ormian. Zawisła w pobliżu kaplicy kard. Stefana Wyszyńskiego. Na tablicy znalazł się zaprojektowany przez Gustawa Zemłę medalion z podobizną abp. Teodorowicza oraz cytat: "Oto miłość Ojczyzny, nad którą tylko jedna miłość jest wyższa. A ta jest jej korzeniem i zaprawą - miłość Boża".

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

  • gorzko gorzki
    10.02.2019 09:47
    Polacy "stają ponad podziałami" tylko pod butem zaborcy, najeźdźcy lub okupanta. Wtedy jadą na jednym wózku, choć niektórzy i tak próbują z obcą władzą flirtować. To jednak "elity", bo biednym to zewsząd nędza. Najlepszymi Polakami często okazują się "obcy", z tym że ci z biedniejszej części świata, dla których Polska jest szansą i nadzieją. Bogaci patrzą co by się tu dało złupić. Obcy i swoi. I to by było na tyle.
  • Tamar
    10.02.2019 13:07
    Zamiast cieszyć się, że przybyli posłowie i senatorowie, jest tytułowe narzekanie, że kogoś zabrakło.
  • Wołyń1943
    12.02.2019 10:48
    Arcybiskup Teodorowicz w czasie wojny polsko-ukraińskiej jednoznacznie opowiedział się po stronie polskiej. Najwyraźniej marszałkowie nie chcieli drażnić Ukrainy swoją obecnością. Dobre samopoczucie i wrażliwość Ukrainy stała się najwyższym nakazem polskich polityków...
  • Tadeusz
    15.02.2019 23:50
    Smutkiem tchnie wyliczanie, że kogoś nie było. Lepiej trzeba było podać którzy byli. Swoją drogą kard. Nycz też wiele razy się nie pojawiał w chwilach, gdy jego obecność była potrzebna jako duszpasterza. Może wprost zapytam: a Hanna Gronkiewicz-Walz była?
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Pobieranie... Pobieranie...

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    30 1 2 3 4 5 6
    7 8 9 10 11 12 13
    14 15 16 17 18 19 20
    21 22 23 24 25 26 27
    28 29 30 31 1 2 3
    4 5 6 7 8 9 10
    20°C Środa
    rano
    25°C Środa
    dzień
    26°C Środa
    wieczór
    24°C Czwartek
    noc
    wiecej »