MEN: Podnosimy pensje nauczycieli po pięciu latach ich zamrożenia

Podnosimy pensję nauczycieli po pięciu latach ich zamrożenia; w 2017 r. zwaloryzowaliśmy wynagrodzenia, od 2018 r. sukcesywnie je podwyższamy - podkreśliło w poniedziałkowym komunikacie Ministerstwo Edukacji Narodowej.

Decyzją ZNP od 5 marca do 25 marca zostanie przeprowadzone referendum strajkowe we wszystkich szkołach i placówkach, z którymi w ramach prowadzonego z nimi sporu zbiorowego zakończono etap mediacji, nie osiągając porozumienia co do żądania podwyższenia wynagrodzeń zasadniczych nauczycieli o 1 tys. zł. Strajk ma rozpocząć się 8 kwietnia i ma być bezterminowy - decyzję o terminie jego zakończenia ma podjąć prezydium zarządu głównego ZNP.

"Przekazaliśmy samorządom trzecią ratę subwencji i obecnie wypłacane są już podwyżki pensji nauczycieli z wyrównaniem od 1 stycznia br. Dodatkowo nauczyciele otrzymują również tzw. +trzynastkę+. To nie koniec. Kolejna podwyżka zostanie wypłacona nauczycielom już od września tego roku - będzie to kolejne 5 proc. W sumie ich wynagrodzenie wzrośnie o 16,1 proc. w stosunku do roku 2018 r." - podało MEN.

Resort podnosi, że obecnie konsultowany jest projekt ustawy, który pozwoli na przyspieszoną wypłatę następnej transzy podwyżki. "Mamy na to zagwarantowane pieniądze w budżecie. Tym bardziej niepokojące są sygnały przedstawicieli oświatowych związków zawodowych zgłoszonych przez ZNP o planowaniu akcji protestacyjnej w trakcie trwania tegorocznych egzaminów. Na takim rozwiązaniu najwięcej stracą dzieci i ich rodzice" - zaznacza MEN.

Termin strajku zbiega się z zaplanowanymi na kwiecień egzaminami. 10, 11 i 12 kwietnia odbędzie się egzamin gimnazjalny; zaś 15, 16 i 17 kwietnia - egzamin ósmoklasisty.

"Wierzymy, że nauczyciele, jak i dyrektorzy szkół - odpowiedzialni za przeprowadzenie egzaminów mają świadomość, że ich zakłócenie spowoduje trudności w realizacji planów życiowych uczniów, tj. z przystąpieniem do rekrutacji do szkół na kolejnym etapie edukacyjnym i na studia" - ocenił resort.

MEN przypomina, że podnosi pensje nauczycieli po pięciu latach ich zamrożenia. "W 2017 r. zwaloryzowaliśmy wynagrodzenia, od 2018 r. sukcesywnie je podwyższamy. Od 1 września 2019 r. wynagrodzenie zasadnicze nauczyciela stażysty będzie wyższe o 371 zł, nauczyciela kontraktowego o 381 zł, nauczyciela mianowanego o 432 zł i nauczyciela dyplomowanego o 508 zł (w stosunku do 31 marca 2018 r.)" - podało MEN.

Ministerstwo akcentuje, że zadbało nie tylko o wzrost wynagrodzeń, ale też o inne świadczenia. "Rozszerzamy dodatek za wyróżniającą pracę także na nauczycieli kontraktowych i mianowanych. Proponujemy, aby nauczyciel kontraktowy otrzymywał 200 zł, mianowany 400 zł a dyplomowany 500 zł dodatku za wyróżniającą się pracę. Proponujemy dla nauczyciela stażysty wprowadzenie nowego świadczenia +na start+. Nauczyciel rozpoczynający pracę otrzyma we wrześniu każdego roku stażu 1000 zł (przez 2 pierwsze lata)" - wyliczono w informacji MEN.

Resort podkreśla, że zajęcia dodatkowe będą płatne. "Od 1 września 2019 r. zwiększymy w ramowych planach nauczania liczbę godzin do dyspozycji dyrektora szkoły w celu wzmocnienia finansowania zajęć rozwijających zainteresowania i uzdolnienia uczniów. Więcej godzin będzie odpowiednio w: szkole podstawowej na pierwszym etapie kształcenia (klasy I-III) o 1 godzinę, szkole podstawowej na drugim etapie kształcenia (klasy IV-VIII) i o 1 godzinę w liceum ogólnokształcącym" - podał resort.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| DZIECI, EDUKACJA, MEN, PAP

  • CSOG
    05.03.2019 14:02
    Czytam prasę. W wielu miejscach w prasie, w sposób prosty jak drut jest napisane: Nauczyciele dostali, dostają i będą dostawać podwyżki! Tak są przytaczane słowa premiera i pracowników MEN.
    Słucham wypowiedzi nauczycieli. Kilku mam w rodzinie, znam ich znajomych. Mówią nasze pensje stoją w miejscu. Wzrost ich wynagrodzeń o ile następuje to jest mikroskopijny, nie zbliżający się nawet do stopy procentowej inflacji. Proponują zobrazowanie tego faktu potwierdzeniami przelewów pensji na ich konta.
    Wniosek: Ktoś kłamie.
    Dałem się skusić. Zerknąłem na kilka pokazywanych mi potwierdzeń przelewów wynagrodzeń nauczycieli. Ja już wiem kto nie mówi prawdy. Kto nie wie, niech sprawdzi konta nauczycieli, oni też wiedzą czyja prawda jest bliższa prawdy. Oni wiedzą dlaczego chcą strajkować.
  • CSOG
    05.03.2019 14:11
    "MEN przypomina, że podnosi pensje nauczycieli po pięciu latach ich zamrożenia. "W 2017 r. zwaloryzowaliśmy wynagrodzenia, od 2018 r. sukcesywnie je podwyższamy." I W DALSZYCH WERSETACH OPIS PODWYŻEK KTÓRE DOPIERO PLANOWANE SĄ OD WRZEŚNIA 2019.
    Dlaczego MEN nie podało o ile wzrosły pensje nauczycieli w 2018 roku skoro podało "od 2018 r. sukcesywnie je podwyższamy" ??? Taka drobna manipulacja czytelnikiem wykorzystująca fakt, że niewielu dziennikarzom zechce się samemu sprawdzić i zweryfikować fakty. O wiele łatwiej jest przekopiować za PAP i wkleić treść oświadczenia MEN. A gawiedź czyta. Wszyscy mają być zadowoleni. Oprócz nauczycieli którzy "nie wiadomo dlaczego (?)" zadowoleni nie są.
    Może uprawiając dziennikarstwo, warto pokusić się o sprawdzenie niektórych powielanych informacji. I nie tylko kopiować zapowiedzi ale pochylić się nad tym, co jest faktem?
  • CSOG
    05.03.2019 14:52
    Powyższy artykuł stanowi doskonały przykład na to jak przedstawienie konkretnej sprawy, konkretnego problemu, w świetle korzystnym dla jednej strony, może być krzywdzące dla drugiej strony. Nawet nie trzeba posuwać się do kłamstwa. Wystarczy odrobinę pomajstrować przy zestawieniu faktów z propozycjami. Wystarczy napisać że "podnosimy sukcesywnie od 2018" zamiast podać o ile podniesiono w 2018r. O ile konkretnie podnoszono zarobki w każdym z ostatnich sześciu lat, do 2018r. włącznie, aby prawda stała się konkretna, oczywista i rzeczywista.
    Wystarczy wskazać kogo skrzywdzą strajki, nie wspominając kogo krzywdzi niski poziom wynagrodzeń i brak jakichkolwiek podwyżek przez ostatnie kilka lat. Tyle wystarczy aby skrzywdzić nauczycieli jeszcze bardziej, próbując omamić pozostałą część społeczeństwa.
    Proszę tylko pokusić się o porównanie treści tego artykułu z zestawieniem rocznych zarobków nauczycielskich w porównaniu do podobnego zestawienia rocznego w innych zawodach. Może wtedy bańki wzmianek o trzynastce i zapowiedzi przedwyborczych obietnic, pękną szybciej niż mydlane.
    (P.S. Na marginesie można wspomnieć że użyte w tytule "Podnosimy" w dużej mierze może być krzywdzące, o ile okazałoby się że w 2018 roku podniesiono nauczycielom o 1 lub 3 zł i właściwsze byłoby wówczas użycie wyrażenia "Zamierzamy podnieść".)
  • gosc
    07.03.2019 12:50
    Nauczyciele chcą wyciągnąć z publicznej kasy ile sie da, dopóki PiS rozdaje...chociaż są oni i tak od dawna uprzywilejowaną grupa zawodową. I dlatego ja sobie nie życzę aby rozdawnictwo publicznych a więc i moich pieniędzy trwało dalej
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Pobieranie... Pobieranie...

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    29 30 1 2 3 4 5
    6 7 8 9 10 11 12
    13 14 15 16 17 18 19
    20 21 22 23 24 25 26
    27 28 29 30 31 1 2
    3 4 5 6 7 8 9
    18°C Czwartek
    dzień
    19°C Czwartek
    wieczór
    15°C Piątek
    noc
    12°C Piątek
    rano
    wiecej »