Alergia społeczna

Myśl wyrachowana: Nikt nie chce łamać twoich praw? To wymyśl sobie nowe i krzycz, że nie pozwalają ci z nich korzystać.

Alergie to rzecz nowa. Nie słyszano o czymś takim jeszcze pół wieku temu. Wtedy to nawet dziury w serze powstawały naturalnie, bez potrzeby wstrzykiwania do niego odpowiednich bakterii. Potem, gdy wszystko stało się antyseptyczne, wyjałowione, czyściutkie do zera, ludzkie organizmy straciły naturalnego wroga. Nafaszerowane antybiotykami, nie mogąc walczyć z bakteriami czy wirusami, znalazły go sobie w niewinnych pyłkach fruwających w powietrzu albo w substancjach zawartych w jedzeniu.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
«« | « | 1 | » | »»
Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Autoreklama

Autoreklama

Kalendarz do archiwum

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
31 1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
19°C Poniedziałek
noc
15°C Poniedziałek
rano
23°C Poniedziałek
dzień
24°C Poniedziałek
wieczór
wiecej »