Polscy dziennikarze Arleta Bojke z TVP, Przemysław Marzec z RMF FM i Marek Osiecimski z TVN24 oraz ich operatorzy, zatrzymani w piątek na lotnisku w Smoleńsku w rejonie miejsca katastrofy Tu-154M przez rosyjskich żołnierzy, zostali wieczorem zwolnieni.
Zatrzymanych dziennikarzy najpierw przewieziono na posterunek milicji do Smoleńska - powiedziała Bojke w rozmowie z PAP.
Jak wyjaśniła, oficer milicji, który przejrzał całą sporządzoną wcześniej dokumentację, powiedział, że nie widzi powodów dla podjęcia dalszych kroków prawnych. Dziennikarzy wówczas zwolniono.(PAP)
Mężczyzna, który ukradł czaszkę, zalewał ją betonem. Specjaliści próbują obecnie wydobyć relikwię.
Krzyż został celowo ścięty, a następnie wrzucony do wąwozu...