Prokurator generalny USA Eric Holder powiedział w poniedziałek, że w sprawie opublikowania poufnych dokumentów amerykańskiej dyplomacji przez portal Wikileaks toczy się śledztwo.
Zapewnił, że ci, którzy dopuścili się w tej sprawie złamania amerykańskiego prawa zostaną pociągnięci do odpowiedzialności.
Holder potępił ujawnienie amerykańskich dokumentów, podkreślając, że stwarza to zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego USA, a także dla bezpieczeństwa amerykańskich dyplomatów i innych przedstawicieli rządu.
Mężczyzna, który ukradł czaszkę, zalewał ją betonem. Specjaliści próbują obecnie wydobyć relikwię.