Patriarcha Moskwy i Wszechrusi Cyryl wyraził zaniepokojenie prześladowaniami chrześcijan w Europie. Rozmawiał na ten temat z przebywającym w stolicy Rosji prezydentem Łotwy.
„Mówiąc o Europie, Unii Europejskiej chciałbym wyrazić zaniepokojenie stosunkiem wobec przejawów chrześcijańskiej wiary w sferze publicznej, Są kraje w Unii Europejskiej, gdzie występują trudności w jawnym odwoływaniu się do własnych przekonań religijnych w działalności społecznej i zawodowej” – powiedział zwierzchnik rosyjskiego prawosławia. Podkreślił, że rodzi to napięcia, tak jak próby usunięcia krzyży ze szkół, i zmierza wyraźnie do pozbycia się symboli religijnych z przestrzeni publicznej”.
„W ZSRR usuwano krzyże z cerkwi i dobrze wiemy, do czego doprowadziła walka z symbolami religijnymi. Bardzo ważne wydaje się, żeby pod pozorem ochrony praw człowieka, wolności religijnej, istnienia wielokulturowego i wielowyznaniowego społeczeństwa nie próbowano rugować z życia publicznego przejawów obecności religii” – kontynuował patriarcha Cyryl. Według niego „wspólnoty religijne powinny mieć prawo do aktywnego włączania się w życie społeczne, żeby żaden człowiek, także chrześcijanin, nie odczuwał, że jego przekonania nie są akceptowane przez społeczeństwo i państwo”.
W sobotni wieczór 22 lutego siedem kościołów w Nowej Zelandii padło ofiarą podpaleń.
Części lwów i lampartów są sprzedawane na 80 proc. badanych rynków.
"Pomimo delikatnego stanu zdrowia, Ojciec Święty nadal myśli i modli się..."
Licznie obecni byli kardynałowie i pracownicy urzędów Stolicy Apostolskiej.