Krzyżami Oficerskimi i Kawalerskimi Orderu Odrodzenia Polski oraz Złotymi i Srebrnym Krzyżem Zasługi prezydent Bronisław Komorowski uhonorował w poniedziałek osoby zasłużone dla upowszechniania prawdy katyńskiej.
"Tak się dziwnie polskie losy plotą, że mogę z jednej strony odnotować ogromne sukcesy w przełamywaniu kłamstwa katyńskiego. Jednocześnie musimy to robić pełni żalu, pełni bólu, bo przecież rok katyński - rok 2010 - nie zamknął obchodów katyńskich ze względu na katastrofę smoleńską" - powiedział podczas uroczystości w Pałacu Prezydenckim Komorowski.
Według prezydenta "odkrywanie polskiej dramatycznej prawdy o Katyniu służy odkrywaniu prawdy o zbrodniach stalinowskich na całym obszarze, nie tylko europejskim, ale i całego dawnego Związku Radzieckiego".
"Chcę podziękować tym ludziom, którzy w tak trudnych czasach zachowali nie tylko pamięć o Katyniu, ale także wiarę w to, że można kłamstwo katyńskie przełamać" - powiedział prezydent.
Wśród odznaczonych znaleźli się m.in. były konsul generalny RP w Moskwie Michał Żórawski, działacz Memoriału Aleksiej Pamiatnych, prowadząca śledztwo w sprawie zbrodni katyńskiej prokurator IPN Małgorzata Kuźniar-Plota, Witold Kulesza z Komisji Ścigania Zbrodni Przeciwko Narodowi Polskiemu oraz były dyrektor Muzeum Katyńskiego Sławomir Frątczak.
Uhonorowani odznaczeniami zostali również członkowie misji badawczych i ekshumacyjnych: archeolodzy: Maria Blomberg, Marian Głosek, Mieczysław Góra, Andrzej Kola i Wojciech Śmigielski oraz specjaliści od dokumentacji i analizy materiału: Bronisław Młodziejowski i Aleksander Załęski.
Odznaczono historyków i publicystów dochodzących prawdy o Katyniu: Stanisława Marię Jankowskiego, Krzysztofa Jasiewicza, Grzegorza Nowika i Jędrzeja Tucholskiego, a także archiwistów, autorów i redaktorów dokumentacji i wydawnictw poświęconych zbrodni: Annę Dzienkiewicz, Bernadettę Gronek-Pietrzykowską, Marię Harz, Urszulę Olech, Jana Kińskiego, Janinę Snitko-Rzeszut i Dorotę Świderek.
Wśród odznaczonych znaleźli się również przedstawiciele środowiska prawniczego m.in. Ireneusz Kamiński oraz popularyzatorzy i animatorzy akcji edukacyjnych upamiętniających zbrodnię katyńską: Teresa Baranowska, Krystyna Brydowska, Włodzimierz Dusiewicz, Leszek Kasprzak, Grzegorz Jeleń, ks. Stanisław Kuć, Janusz i Kazimiera Lange, Emilia Maćkowiak, Zbigniew Piotrowski i Mateusz Zemla.
Do zbrodni katyńskiej doszło po sowieckiej agresji na Polskę 17 września 1939 roku, kiedy do niewoli w ZSRR dostało się ok. 15 tys. oficerów. Decyzja o ich wymordowaniu - jako wrogów komunizmu i Związku Radzieckiego - zapadła na najwyższym szczeblu. Zgodnie z dekretem władz ZSRR, podpisanym przez Stalina 5 marca 1940 roku, NKWD rozstrzelało wiosną tego roku ok. 22 tys. obywateli polskich, w tym 15 tys. oficerów, policjantów, funkcjonariuszy straży granicznej i służby więziennej.
Pieniądze miałyby popłynąć do sprzymierzonych z ruchem MAGA prawicowych instytucji.
Ideą bezalkoholowej imprezy jest stworzenie możliwości poznania życiowego partnera.
Zaatakowani to szyici. Przez sunnitów uważani są za heretyków.
Jego zdaniem na Ukrainie rozgrywa się to, co Maryja zapowiedziała w Fatimie.