Jak się nie ma talentu, to papież nie pomoże

Czasem jednak pomaga przebieraniec – szczególnie w świetle reflektorów

Nicki Minaj – kto w ogóle słyszał to nazwisko? Chyba niewielu, a teraz się o niej mówi i owszem. Dlaczego? Otóż dlatego, że na ceremonię rozdania nagród Grammy przyszła w jaskrawej czerwonej sukni od Versacego. Wyglądała w niej trochę jak Czerwony Kapturek w wersji Barbie, ale kto by się przejmował. Jednak nawet suknia nie wywołała takiego wrażenia jak towarzysz piosenkarki.

Był nim mężczyzna w przebraniu papieża. I zrobiło się głośno, Nicki Minaj ma wreszcie swoje pięć minut. Co prawda ani jednej nagrody nie dostała, ale co tam. Ważne, że wreszcie świat o niej usłyszał. Jak się nie potrafi błysnąć talentem, to szuka się rozpaczliwie innych dróg na pierwsze strony gazet. Ot i cała historyja.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| GRAMMY

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Kalendarz do archiwum

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
28 29 30 31 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 1
2 3 4 5 6 7 8
9°C Niedziela
wieczór
8°C Poniedziałek
noc
7°C Poniedziałek
rano
9°C Poniedziałek
dzień
wiecej »