O potrzebie ochrony przez państwo wartości i praw rodziny mówił watykański sekretarz stanu na sympozjum we włoskim parlamencie.
Zostało ono zorganizowane pod patronatem przewodniczącego Izby Deputowanych przez grupę parlamentarzystów różnych orientacji, działającą na rzecz realizowania zasady pomocniczości. Tematem wczorajszej sesji była rodzina jako czynnik wzrostu. Kard. Tarcisio Bertone wyraził uznanie dla tej inicjatywy, podjętej na krótko przed organizowanym przez Kościół z udziałem Papieża Światowym Spotkaniem Rodzin w Mediolanie. Wskazał na racje, dla których Kościół, i oczywiście nie tylko on, broni rodziny jako naturalnej wspólnoty opartej na małżeństwie. Podkreślił konieczność uwzględniania prawa naturalnego, o czym często mówi Benedykt XVI, a wcześniej czynił to również Jan Paweł II.
Watykański sekretarz stanu zwrócił uwagę, że również włoska konstytucja uznaje „prawa rodziny jako naturalnej społeczności opartej na małżeństwie”. Mówi też ona o trosce o rodziny wielodzietne i ochronie macierzyństwa. Te konstytucyjne zasady zbiegają się ze wskazaniami Kościoła. Kard. Bertone ukazał to, przytaczając kilka wypowiedzi papieży i Stolicy Apostolskiej.
Po ogłoszeniu dekretów wszystkim tym osobom przysługuje tytuł Czcigodnych Sług Bożych.
Papież przestrzegł, że zaniedbanie pracy nad jednością byłoby „skandalem”.
Czy historyczne witraże, które przetrwały pożar, powinny ustąpić miejsca współczesnej sztuce?
Wiernych zobowiązano w zamian zazwyczaj do modlitwy za ojczyznę, o pokój na świecie, czy jałmużny.
Szef Komitetu Wojskowego NATO o wyzwaniach stojących przed tą organizacją.
Nowa propozycja koncentruje się na rozwiązaniu w pierwszej kolejności kryzysu wokół cieśniny Ormuz.