Zwierzchnicy Kościołów z krajów ogarniętych kryzysami kategorycznie ostrzegli przed wojną przeciwko Irakowi. Konflikt trzeba rozwiązać "logiką oraz poprzez dialog" - podkreślili we wspólnym liście ogłoszonym w Jerozolimie.
Sygnatariuszami listu są łaciński patriarcha Jerozolimy abp Michel Sabbah, chaldejski patriarcha Bagdadu Raphael Bidawid oraz kard. Vinko Puljić z Sarajewa. "My, którzy przeżyliśmy tragedię wojny, lub ją nadal przeżywamy, pragniemy powiedzieć całemu światu, a zwłaszcza wielkim mocarstwom: nie idźcie dalej drogą wojny, bo to prowadzi w uliczkę bez wyjścia" - czytamy w liście. "Każda przemoc, każda forma terroryzmu, każda wojna, prowadzą jedynie do dalszych aktów terroru oraz do nienawiści, zwątpienia i zniszczeń". Zwierzchnicy Kościołów przypominają o milionach uchodźców w czasie wojny w Bośni Hercegowinie oraz o utrzymującej się ciągle trudnej sytuacji Palestyńczyków na Bliskim Wschodzie. Wojna przeciwko Irakowi pogorszyłaby i tak już niemałe cierpienia narodu tego kraju - ostrzegają wysocy przedstawiciele Kościołów.
Odmowę dostępu policja uzasadniła tym, że inne osoby zorganizowały tam zgromadzenie doraźne.
Świadectwa tych, którzy ocaleli dzięki sąsiadom - Ukraińcom.
Z inspiracji Niemców, grupa Polaków dokonała wówczas brutalnego mordu na 340 Żydach.