W niedzielę pielgrzymi parafii Dekanatu Wieleńskiego spotkali się w Białej, przy kamieniu, który upamiętnia pobyt Karola Wojtyły w Puszczy Noteckiej.
Po posiłku, przygotowanym przez mieszkańców parafii Rosko, pielgrzymi z Piłki, Pęckowa, Drawska, Drawskiego Młyna, Miałów, Roska, Wrzeszczyny i Wielenia, już wspólnie jako I Dekanalna Pielgrzymka udali się na szlak pielgrzymkowy do Sanktuarium Królowej Rodzin w Lubaszu. Przewodnikiem był ks. dziekan Marian Libera z Piłki. W pielgrzymce, której trasa wynosiła około 40 km, uczestniczyło 250 osób; przeważała młodzież, a najmłodsza uczestniczka miała 8 lat. Pielgrzymowali też pensjonariusze z Domu Pomocy Społecznej w Wieleniu, którymi opiekowały się siostry ze Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi. Pomimo bólu i zmęczenia na ustach pątników można było usłyszeć radosne okrzyki refrenu piosenki Magdy Anioł pt. „Lolek”: „Nie ma lepszego od Jana Pawła II...”. Pieśń ta stała się hymnem tegorocznej pielgrzymki. Pątników przewitał kustosz Lubaskiego Sanktuarium ks. Symplicjusz Nowak, a ks. Libera celebrował mszę świętą. W homilii wygłoszonej przez o. Leona Praczyka ze Zgromadzenia Filipinów z Gostynia: „Co wami kierowało, że tu przybyliście?",
Po ogłoszeniu dekretów wszystkim tym osobom przysługuje tytuł Czcigodnych Sług Bożych.
Papież przestrzegł, że zaniedbanie pracy nad jednością byłoby „skandalem”.
Czy historyczne witraże, które przetrwały pożar, powinny ustąpić miejsca współczesnej sztuce?
Wiernych zobowiązano w zamian zazwyczaj do modlitwy za ojczyznę, o pokój na świecie, czy jałmużny.
Szef Komitetu Wojskowego NATO o wyzwaniach stojących przed tą organizacją.
Nowa propozycja koncentruje się na rozwiązaniu w pierwszej kolejności kryzysu wokół cieśniny Ormuz.