Metropolita Bambergu abp Ludwig Stick zwyciężył w zawodach o nagrodę niemieckiego sportu.
Obejmowały one m.in. próby wytrzymałości i siły. Abp Schick był w nich najlepszy już po raz jedenasty. W biegu na 50 metrów 57-letni hierarcha uzyskał czas 8,08 sekundy, czym zasłużył sobie w mediach na miano "najszybszego biskupa Niemiec". Dystans 200 metrów przepłynął on w 6 minut i 57 sekund. W skoku w dal z miejsca (bez rozbiegu) osiągnął 2 metry i 20 cm, poprawiając swój ubiegłoroczny wynik o 18 centymetrów. Dziesięciokilogramową piłkę rzucił na odległość 9 metrów i 60 centymetrów, zaś trzy kilometry przebiegł w 15 minut i 12 sekund. - Z wielką przyjemnością uczestniczę w tych zawodach, bo ważne jest, by Kościół umacniał się tak duchowo, jak fizycznie. Dobrze jest zawsze pamiętać, że ciało jest darem Boga i dlatego powinno się o nie należycie dbać - powiedział abp Schick.
Dotychczas najszybszym maratończykiem w historii był inny zawodnik z Kenii Kelvin Kiptum.
Mężczyzna tuż po zatrzymaniu powiedział, kto miał być celem ataku.
Leon XIV nominował na to stanowisko arcybiskupa Wojciecha Załuskiego.
Raport „Global Report on Food Crises 2026” zawiera zatrważające dane...