Słowa "Bóg" i "Amen" znikną po wakacjach z modlitw odmawianych na początku i na końcu posiedzeń Rady Miasta w holenderskiej miejscowości Montfoort koło Amsterdamu. Ma to położyć kres ostentacyjnemu opuszczaniu sali przez część radnych podczas odmawiania modlitwy.
Radni lewicowi chcieli całkowitej rezygnacji z modlitwy, zaś liberałowie proponowali zastąpienie jej minutą ciszy i medytacji. W tej sytuacji radni chrześcijańscy, należący do Kościoła reformowanego, zaproponowali kompromis polegający na usunięciu z modlitwy słów "Bóg" i "Amen". "Jestem zadowolony, że znaleziono wyjście" - deklaruje anonimowo jeden z radnych z partii chrześcijańsko-demokratycznej CDA. Żałuje jednak, iż zerwano z kilkudziesięcioletnią tradycją. Poza tym, jego zdaniem, słowo "modlitwa" w tym kontekście "śmiesznie brzmi". Liczące 13,5 tys. mieszkańców Montfoort nie jest jedynym holenderskim miastem, gdzie w czasie obrad radnych odmawia się modlitwę. Jest to pozostałość silnej aktywności politycznej członków Kościoła reformowanego w niektórych regionach kraju, które tworzyły tzw. "Bible belt" (pas biblijny).
Krajewski: podpisano rozporządzenie o zakazie importu żywności z niedozwolonymi pestycydami spoza UE
Tak zdaje się uważać wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
Zarzucił Unii Europejskiej, że nie przestrzega umowy handlowej ze Stanami Zjednoczonymi.
Łącznie na tym etapie prac odkryto dwie mogiły zbiorowe i jeden grób indywidualny.
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią
Zdecydowała o tym KE pomimo zaskarżenia umowy przez PE do Trybunału Sprawiedliwości UE.
Polacy po 65. roku życia spędzają mniej lat w dobrym zdrowiu niż przeciętny mieszkaniec UE.