Kiedy pani Dymna ratuje człowieka proszącego o eutanazję, ojciec Rydzyk doradza żonie prezydenta eutanazję. No to gdzie jest chrześcijaństwo? W stylu pani Anny - przekonywał na Woodstocku abp Józef Życiński.
Metropolita lubelski to gość specjalny 13. Przystanku Woodstock w Kostrzynie nad Odrą. W sobotę spotkał się z młodymi ludźmi pod namiotem Akademii Sztuk Przepięknych, imprezy od roku towarzyszącej muzycznemu festiwalowi Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W tym roku gośćmi ASP byli już m.in. aktorka Anna Dymna, dziennikarze Tomasz Sekielski i Tomasz Lis. Ale to spotkanie z abp. Życińskim zgromadziło rekordową liczbę ponad tysiąca słuchaczy. Pytania zdominowała polityka. - Jak można rozwiązać problem ojca Tadeusza Rydzyka? - pytali młodzi woodstockowicze. Media redemptorysty - telewizja Trwam i Radio Maryja - przedstawiały Woodstock jako siedlisko zła. - Można działać administracyjnie. Ale to da krótkotrwały efekt. Lepiej odwołać się do ewangelii. Anna Dymna, aktorka, która was odwiedziła, uratowała człowieka przed eutanazją. Ojciec Rydzyk tę samą eutanazję doradzał z sarkazmem żonie prezydenta. Gdzie jest chrześcijaństwo? W stylu pani Anny. Dziękujmy Bogu za jej przykład - mówił abp Życiński. - Wielu księży uważa, że Woodstock to zło, mnóstwo narkotyków, alkoholu. Dlaczego tak sądzą? Przecież to nieprawda - zapytał młody chłopiec. - Przyznam się, że ja sobie stawiam to samo pytanie - odpowiedział metropolita, zbierając gromkie brawa. - Świat się zmienia. Są środowiska, które nie mogą się w nim odnaleźć, więc szukają wroga. Tak było z marksistami, którzy walczyli z wrogami klasowym, kułakami. Zamiast wartości, lepiej szukać wrogów. Niektórym właśnie to zostało z marksistowskiego myślenia - tłumaczył Życiński. Pytanie z widowni: - Nie czuje ksiądz zażenowania, gdy widzi zachowanie Rydzyka, ks. Jankowskiego? - A macie pomysł, co z tym zrobić? Zamieniam się w słuch - odpowiedział. Życiński prosił także, by nie oceniać jedną miarą Radia Maryja i ojca Rydzyka. - Z jednej strony jest grono starszych osób z poczuciem duchowej wspólnoty. Odnajdują się w modlitwie, słuchają radia. Komentarze polityczne to druga strona. To one są nieszczęściem. Ale powrotu do cenzury być nie może - przekonywał abp. Życiński.
Dotychczas najszybszym maratończykiem w historii był inny zawodnik z Kenii Kelvin Kiptum.
Mężczyzna tuż po zatrzymaniu powiedział, kto miał być celem ataku.
Leon XIV nominował na to stanowisko arcybiskupa Wojciecha Załuskiego.
Raport „Global Report on Food Crises 2026” zawiera zatrważające dane...