Seminarium duchowne św. Józefa w Rangunie w Birmie uczciło swe 50-lecie. Jubileuszowej Mszy św. przewodniczył delegat apostolski, abp Salvatore Pennacchio, w obecności m.in. biskupów z Birmy, Malezji i Tajlandii.
Obchodom towarzyszyło sympozjum poświęcone formacji księży. Papieski przedstawiciel podkreślił jej znaczenie dla Kościoła w kontekście ewolucji, jaką przechodzi obecnie birmańskie społeczeństwo. Zauważył również wpływ, jaki na sytuację Kościoła w tym kraju miała działalność misjonarzy z Paryskiego Stowarzyszenia Misji Zagranicznych i Papieskiego Instytutu Misji Zagranicznych oraz jezuitów. Seminarium w Rangunie jako fakultet teologiczny jest afiliowane do Papieskiego Uniwersytetu Urbaniańskiego w Rzymie. Wykształciło dotychczas 680 księży, wśród których znajduje się wszystkich 14 aktualnych biskupów diecezjalnych Birmy. Obecnie kształci się w nim 158 seminarzystów. Według danych z 2005 r. katolicy stanowią 1,3 proc. ponad 50-milionowej populacji kraju, a na jednego kapłana przypada 1083 wiernych.
Po ogłoszeniu dekretów wszystkim tym osobom przysługuje tytuł Czcigodnych Sług Bożych.
Papież przestrzegł, że zaniedbanie pracy nad jednością byłoby „skandalem”.
Czy historyczne witraże, które przetrwały pożar, powinny ustąpić miejsca współczesnej sztuce?
Wiernych zobowiązano w zamian zazwyczaj do modlitwy za ojczyznę, o pokój na świecie, czy jałmużny.
Szef Komitetu Wojskowego NATO o wyzwaniach stojących przed tą organizacją.
Nowa propozycja koncentruje się na rozwiązaniu w pierwszej kolejności kryzysu wokół cieśniny Ormuz.