Gdy Benedykt XVI modli się o to, by „uczynić z ludzkości prawdziwą wspólnotę pokoju", z Afryki dochodzą informacje o kolejnych starciach, które pod znakiem zapytania stawiają pokojową przyszłość w regionie tamtejszych Wielkich Jezior.
Z godziny na godzinę rośnie bilans ofiar w Kenii. Jak podają agencje, śmierć w powyborczych starciach poniosło co najmniej 250 osób. Zarówno Komisja Europejska, jak i Stany Zjednoczone zgłosiły wątpliwość co do uczciwości wyborów prezydenckich. Zaapelowały zarazem do prezydenta Mwai Kibakiego o współpracę z opozycją. Także kenijski Kościół apeluje o spokój i zaprzestanie szerzących się grabieży. Niepokojące wieści o eskalacji przemocy dochodzą też z Demokratycznej Republiki Konga. Sytuacja uległa tam zaostrzeniu w wigilię Bożego Narodzenia. Na terenie obejmującym obszar diecezji Goma walczą ze sobą oddziały kongijskie i rwandyjskie. Osoby pragnące zachować anonimowość w obawie o swe życie mówią o trwającym kilka dni ostrzale i dziesiątkach ciał leżących przy drogach. Podłożem konfliktu na granicy między Kongiem a Rwandą jest walka o leżące na tym terenie bogactwa mineralne.
Krajewski: podpisano rozporządzenie o zakazie importu żywności z niedozwolonymi pestycydami spoza UE
Tak zdaje się uważać wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
Zarzucił Unii Europejskiej, że nie przestrzega umowy handlowej ze Stanami Zjednoczonymi.
Łącznie na tym etapie prac odkryto dwie mogiły zbiorowe i jeden grób indywidualny.