Politycy kilku europejskich partii skrajnie prawicowych powołali wczoraj do życia nową organizację, której celem jest walka z „islamizacją Europy" - donosi Rzeczpospolita.
O powołaniu grupy nazwanej Miasta przeciw Islamizacji poinformowano podczas spotkania liderów tworzących ją ugrupowań w Antwerpii. W jej skład weszły m.in. belgijski Interes Flamandzki (Vlaams Belang), Austriacka Partia Wolności (FPŐ), Brytyjska Partia Narodowa (BNP), a także radykalni politycy z Danii, Niemiec i Włoch - informuje dalej "Rz". – Musimy powstrzymać otwieranie kolejnych meczetów w naszych miastach, takich jak Antwerpia. Musimy zatrzymać napływ muzułmańskich imigrantów – powiedział Bert Debie z Vlaams Belang. Symbolem nowej organizacji jest drogowy znak zakazu z przekreślonym meczetem. Podobne spotkania planowane są w Rotterdamie, Paryżu, Londynie i Madrycie.
Po ogłoszeniu dekretów wszystkim tym osobom przysługuje tytuł Czcigodnych Sług Bożych.
Papież przestrzegł, że zaniedbanie pracy nad jednością byłoby „skandalem”.
Czy historyczne witraże, które przetrwały pożar, powinny ustąpić miejsca współczesnej sztuce?
Wiernych zobowiązano w zamian zazwyczaj do modlitwy za ojczyznę, o pokój na świecie, czy jałmużny.
Szef Komitetu Wojskowego NATO o wyzwaniach stojących przed tą organizacją.
Nowa propozycja koncentruje się na rozwiązaniu w pierwszej kolejności kryzysu wokół cieśniny Ormuz.