Do bojkotu walentynek nawołuje młodzież z rosyjskiego, prawosławnego stowarzyszenia „Gieorgijewcy". W dzień św. Walentego przeprowadzą oni w internecie akcję protestu przeciwko „pogańskiemu" i „komercyjnemu" przeżywaniu tego święta we współczesnym świecie.
„Na znak poparcia dla prawdziwej miłości wzywamy wszystkich korzystających z internetu do umieszczenia na jeden dzień w awatarach przekreślonego symbolu gadżetów walentynkowych” – czytamy w odezwie „Gieorgijewców”. Oprócz tego ponad stu młodych wolontariuszy będzie rozsyłać w sieci internetowej informacje o „prawdziwej naturze «dnia wszystkich zakochanych»”. Celem akcji jest zapoznanie użytkowników internetu z „pogańskimi i komercyjnymi korzeniami walentynkowego święta”. Członkowie stowarzyszenia uważają, że walentynki nie mają żadnego związku z chrześcijaństwem i są czymś obcym dla prawosławnych i katolików, którym „przypisuje się autorstwo tego święta, jakoby ku czci św. Walentego”. Korzeni walentynek członkowie stowarzyszenia dopatrują się w pogańskiej tradycji Rzymu propagującej bez ograniczeń kontakty płciowe. „Gieorgijewcy” czują się zgorszeni „rozdęciem całego biznesu walentynkowego”, choćby w postaci obecności w sprzedaży niezliczonej ilości czerwonych serduszek. „Rynek popiera istnienie wad i słabości, dlatego że wady i słabości ludzkie stymulują rynek” – czytamy w konkluzji odezwy przedstawicieli rosyjskiej młodzieży prawosławnej.
Mężczyzna tuż po zatrzymaniu powiedział, kto miał być celem ataku.
Leon XIV nominował na to stanowisko arcybiskupa Wojciecha Załuskiego.
Raport „Global Report on Food Crises 2026” zawiera zatrważające dane...