Wielki Piątek w Indiach upłynął pod znakiem modlitwy za prześladowanych w tamtym kraju chrześcijan. Post w tej intencji połączono z pokojowymi marszami, których uczestnicy domagali się ukarania winnych grudniowych antychrześcijańskich zamieszek w stanie Orisa.
Już wczoraj ulicami New Delhi przeszła pokojowa manifestacja, która zakończyła się pod budynkiem parlamentu. Uczestniczyli w niej chrześcijanie, którzy padli ofiarą prześladowań ze strony hinduistycznych nacjonalistów. Manifestanci domagali się przywrócenia w kraju sprawiedliwości i pokoju. Przypomnieli, że lokalne władze stanu Orisa, zamiast ukarać, chronią sprawców antychrześcijańskich zamieszek. W pokojowym marszu wziął udział metropolita Delhi abp Vincent Concessao, członkowie parlamentu oraz przedstawiciele innych wyznań.
"Był tym, który jako pierwszy sprzeciwił się łamaniu praworządności przez obecny rząd".
MKiŚ: koszty pośrednio wynikające z EU ETS szacowane na 15-16 proc. ceny energii dla gosp. domowych.
"Nie można z drzwiami i z futryną wywalać drzwi do mieszkania prezydenta".
Eksperci ostrzegają, że epidemia może być trudna do opanowania.