Miłosierdzie nadzieją Europy

O przebudzeniu Francuzów, Akademii Miłosierdzia i osobistych papieskich notatkach z ks. prof. Janem Machniakiem rozmawia Piotr Legutko

Marie-Joël Dessere z prawdziwym entuzjazmem mówiła o polskim Kościele. Skąd tak silna wiara w jego moc?

Francuscy katolicy z radością uczestniczą w naszej liturgii, mimo że nie znają języka. Bo mają tu poczucie sacrum. My nie poszliśmy w stronę dość powszechnej we Francji improwizacji i dezynwoltury, nie ma sytuacji, że ksiądz słowa Przeistoczenia wypowiada siedząc przy stoliku. Poza tym fascynuje ich, że polskie kościoły są pełne młodych ludzi. Wielką nadzieję pokładają też w naszej teologii skupionej wokół miłosierdzia i rodziny. Liczą, że będzie na tyle mocna, by nie ulec wszechobecnym tendencjom modernistycznym czy genderowskim. Europa przekonuje, że płeć się wybiera, my mówimy, że to dar od Boga. Mężczyzną i niewiastą stworzył ich – powtarzamy za Janem Pawłem II.

Ksiądz Profesor kieruje pracami Międzynarodowej Akademii Miłosierdzia Bożego, która działa przy łagiewnickim sanktuarium. Jakie jest jej znaczenie dla popularyzacji tego kultu na świecie?

Akademia to dzieło kard. Stanisława Dziwisza. Ogłosił jej powołanie na koniec Kongresu Bożego Miłosierdzia w 2011 r. Jej celem jest koordynowanie wszystkiego, co dzieje się wokół kultu Bożego Miłosierdzia, który rozwija się bardzo dynamicznie i przybiera bardzo różne formy w zależności od kraju czy kontynentu, od kultury, od gruntu, na jaki trafia. Inaczej się modlą do tego samego Miłosierdzia nasi bracia w Afryce, inaczej w Ameryce Południowej czy we Francji, a jeszcze inaczej odbierają ten kult Niemcy.

Ta lokalna specyfika była widoczna podczas ostatniego spotkania Akademii w październiku, gdy Niemcy zgłosili swoje konkretne propozycje związane ze świętowaniem Niedzieli Miłosierdzia.

Oni zgodnie z tamtejszą tradycją mają właśnie wtedy Pierwszą Komunię św. Wszystko skupione jest wówczas wokół dzieci, pojawił się więc problem, jak świętować Boże Miłosierdzie. Głównym promotorem kultu Bożego Miłosierdzia jest w Niemczech kard. Meissner. W jego imieniu rektor seminarium duchownego z Kolonii, ks. prał. Markus Hofmann, zaproponował, by tę tajemnicę przeżywać już w sobotę wieczorem, w wigilię święta, właśnie jako sakrament pokuty, który jest sakramentem miłosierdzia, przygotowującym do Eucharystii.

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    29 30 1 2 3 4 5
    6 7 8 9 10 11 12
    13 14 15 16 17 18 19
    20 21 22 23 24 25 26
    27 28 29 30 31 1 2
    3 4 5 6 7 8 9
    11°C Czwartek
    rano
    18°C Czwartek
    dzień
    19°C Czwartek
    wieczór
    15°C Piątek
    noc
    wiecej »