Wygrajmy ten mecz

Mówiąc o misji głoszenia Chrystusa, często używa piłkarskich porównań. Powtarza, że ewangelizacja to nie najważniejsza, ale jedyna ważna rzecz w życiu Kościoła. Nauczał już w ponad 50 krajach. Był gościem zakończonego niedawno w Krakowie Forum Nowej Ewangelizacji.

Neokatechumenat ma swojego Kiko Argüello. Ruch Focolari miał Chiarę Lubich, a Ruch Światło–Życie sługę Bożego ks. Franciszka Blachnickiego. Dla Szkół Nowej Ewangelizacji takim charyzmatycznym ojcem założycielem jest Meksykanin José H. Prado Flores, pisarz, dziennikarz, teolog katolicki, lider i twórca międzynarodowej sieci Szkół Ewangelizacji Świętego Andrzeja. To świecki człowiek, mąż i ojciec czwórki dzieci. Od 1971 r., kiedy jako student filozofii i teologii wziął udział w spotkaniu charyzmatycznym z modlitwą o wylanie darów Ducha Świętego, życie poświęca głoszeniu Ewangelii. Gdy w 1997 r. w Guadalajarze w Meksyku powstało pierwsze międzynarodowe Biuro Szkół Nowej Ewangelizacji, José H. Prado Flores został jego dyrektorem. Dzisiaj jego dzieło to około 2000 szkół w 60 krajach na 5 kontynentach. Ci, którzy brali udział w prowadzonych przez Meksykanina rekolekcjach czy kursach, zwracają uwagę na jego poczucie humoru i nietracenie czasu na drugorzędne sprawy. Najczęściej mówi o miłości Bożej, Piśmie Świętym i ewangelizacji, bo biada dla chrześcijan, gdyby tego nie robili. Stale podkreśla, dlaczego tak ważne jest rozróżnianie kerygmatu i katechezy.

Nowa ewangelizacja po piłkarsku

O tym, co najbardziej zajmuje meksykańskiego biblistę, świadczą też tytuły jego książek, które ukazały się w Polsce. „Formacja uczniów”, „Jak ewangelizować ochrzczonych”, „Sekret Pawła: zawodnik Jezusa Chrystusa”, „Rybacy ludzi: kapłani i świeccy w nowej ewangelizacji”, „Jak głosić Jezusa”, „Jezus żyje” czy „Jezus Chrystus – uzdrowiciel mojej osoby”. To tylko niektóre z nich. Na czym polega jego misja i do czego formuje innych, dał wyraz w prosty sposób w Krakowie podczas Forum Nowej Ewangelizacji. – Jeśli nie miałeś swojego Damaszku, jeśli nie przeżyłeś Pięćdziesiątnicy, jeśli nie przeszedłeś drogą do Emaus, to nie ewangelizuj, bo będziesz przekazywał swój głos, a nie słowo Boże – mówił weteran ewangelizacji. Tłumaczył, na czym polega różnica między kerygmatem i katechezą i dlaczego nie można odwracać tej kolejności. – Kerygmat jest po to, żeby przeszywał serce. Jeśli tego nie robi, nie jest kerygmatem. Katecheza uświęca umysł przez prawdę. Jest skuteczna, ale jest czymś innym niż kerygmat. Ona umożliwia nam wzrastanie do obrazu Chrystusa.

Ale żeby dojść do niego, trzeba się narodzić na nowo, a to dzieje się przez słowo, które przeszywa serce – wyjaśniał lider międzynarodowej sieci Szkół Ewangelizacji Świętego Andrzeja. W krakowskim wystąpieniu nie mogło zabraknąć charakterystycznych dla niego futbolowych analogii. Do meczu piłkarskiego porównał pedagogię wiary. – Pierwszą połową jest kerygmat, a drugą katecheza. To jest ten sam mecz. W pierwszej połowie grają świadkowie, ewangelizatorzy, a w drugiej nauczyciele. Ewangelizatorzy głoszą Dobrą Nowinę, a nauczyciele prawdę. W pierwszej grają ci, którzy mają doświadczenie zbawienia, w drugiej ci, którzy mają wiedzę, jak wiara ma wzrastać – tłumaczył obrazowo. I nie są to analogie zarezerwowane tylko dla świeckich albo tylko dla młodzieży. W tym samym kluczu dzielił się swoim doświadczeniem podczas XIII Sesji Zwyczajnej Synodu Biskupów poświęconej Nowej Ewangelizacji, która odbyła się w październiku 2012 r. – Powiedziałem biskupom, żeby się nie martwili, bo mecz wygrywa się w drugiej połowie. Uśmiechnęli się. Za chwilę dodałem, że oni w tym meczu są trenerami i powinni w nim grać od początku do końca: jako świadkowie i jako nauczyciele wiary, bo nikt nie będzie dobrym trenerem, jeśli wcześniej nie był dobrym zawodnikiem – opowiada ze śmiechem José H. Prado Flores. Gdy ktoś zapytał, co się dzieje, jeśli drużyna spada do drugiej ligi, Meksykanin od razu odparł, że zmienia się trenera.

Damaszek Prado Floresa

Skąd u 66-letniego teologa, dziennikarza, pisarza z Guadalajary taki ewangelizacyjny zapał? Jak wyglądał jego Damaszek i spotkanie ze Zmartwychwstałym? To nie jest historia spektakularnego przejścia od ateizmu do wiary. Raczej od wiedzy religijnej do wiary żywej i gorącej. – José H. Prado Flores miał wiedzę teologiczną, był po studiach biblijnych, jednak zaczęło go nurtować pytanie: „Dlaczego my, katolicy, nie potrafimy w tak żywy sposób przeżywać swojej wiary jak wspólnoty zielonoświątkowe?” – tłumaczy ks. dr Przemysław Sawa, członek zarządu Szkoły Ewangelizacji św. Andrzeja (SESA), dyrektor Diecezjalnej Szkoły Nowej Ewangelizacji św. św. Cyryla i Metodego w Bielsku-Białej.

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

  • kochana
    22.12.2013 15:38
    Szanuję tego pana jednak uważam że właśnie za dużo mówi o meczach.Ja nie lubię futbolu
    ,chętnie dzielę się swoją wiarą jednak jeśli miał by być to być mecz to bym w tym nie brała udziału.Wierzę jednak że Bóg zwycięży bądzmy tylko świadkami JEGO miłości.
  • karol
    23.12.2013 11:28
    „Jednak aby ewangelizować innych, wszyscy musimy zostać najpierw sami zewangelizowani”
    Ile ludzi w kościele rzymskokatolickim w Polsce ma osobiste doświadczenie spotkania z Bogiem? W ilu parafiach odbywają się żywe rekolekcje jak ta opisana w Rzeszowie? Absolutnie się zgodzę, że nie ma dzisiaj ważniejszej rzeczy, dlatego że pewnie żyjemy w czasach kiedy szatan będzie chciał się zaprezentować w całej okazałości a nasza wiara będzie wypróbowana.
  • Jan
    23.12.2013 15:24
    Czy Chrystus na krzyżu wygrał mecz???

    My mamy naśladować Chrystusa, a nie Lewandowskiego lub Ronaldo. Coś się tu komuś mocno pomyliło.
  • klama
    27.12.2013 15:30
    "Wiara nie przekazywana staje się wiarą martwą"-oto sedno ewangelizacji.I czy siostra w zakonie kontemplacyjnym się modli,czy babcia w wierze wychowuje eurosieroty,czy młodzi ruszają w marszu przeciw aborcji etc.to wszystko jest ewangelizacja...bo wówczas mówimy i słowem i życiem o Bogu,o Jezusie.Oczywiście nie wprost ale jeżeli z pasją będziemy świadczyć życiem o Jezusie i pomagać ewangelizatorom(np.pomoc materialna w kraju lub na misje)to będziemy ewangelizować świat.Przecież również ode mnie zależy czy jakiś nieznający Jezusa ,będzie chciał Go poznać.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Pobieranie...

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    28 29 30 31 1 2 3
    4 5 6 7 8 9 10
    11 12 13 14 15 16 17
    18 19 20 21 22 23 24
    25 26 27 28 29 30 1
    2 3 4 5 6 7 8
    3°C Sobota
    noc
    1°C Sobota
    rano
    4°C Sobota
    dzień
    5°C Sobota
    wieczór
    wiecej »