Co najmniej cztery osoby zginęły, a 63 zostało rannych, w tym 11 bardzo ciężko, w niedzielę wskutek wykolejenia się kolejki dojazdowej Metro-North w okolicy Bronxu w Nowym Jorku - poinformowały amerykańskie media. Przewróciło się pięć z siedmiu wagonów.
Do wypadku doszło około godz. 7.20 czasu nowojorskiego (13.20 czasu polskiego) w pobliżu stacji Suyten Duyvil pod mostem Hudsona na linii Metro-North - poinformował przedstawiciel służb transportowych w mieście Aaron Donovan.
Na miejsce wypadku skierowano duże siły policji i straży pożarnej. Rzecznik strażaków potwierdził, że stan 11 rannych jest krytyczny, 6 - ciężki, lecz bez zagrożenia życia.
Pociąg wyruszył z Poughkeepsie ok. 6 rano i - jak zastrzegł Donovan - najpewniej nie przewoził wielu pasażerów. "Nie jesteśmy pewni", co spowodowało wykolejenie, ale "będzie to przedmiotem wnikliwego dochodzenia" - zaznaczył.
Jeden z pasażerów powiedział, że odniósł wrażenie, że pociąg jechał znacznie szybciej niż zwykle.
Wstrzymano ruch między stacjami Croton-Harmon a dworcem Grand Central Terminal. (PAP)
Krajewski: podpisano rozporządzenie o zakazie importu żywności z niedozwolonymi pestycydami spoza UE
Tak zdaje się uważać wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
Zarzucił Unii Europejskiej, że nie przestrzega umowy handlowej ze Stanami Zjednoczonymi.
Łącznie na tym etapie prac odkryto dwie mogiły zbiorowe i jeden grób indywidualny.