Caritas Polska włącza się w pomoc dla uchodźców w Demokratycznej Republice Konga (Kongo Kinszasa, dawny Zair). Wysyłając SMS o treści „pomagam" na numer 72902 można wspomóc fundusz Caritas Polska, przeznaczony na pomoc dla uchodźców w ogarniętej konfliktem wschodniej części kraju. Koszt SMS to 2,44 zł, z czego 44 grosze to podatek VAT.
Pomoc dotrze do uchodźców za pośrednictwem polskich misjonarzy, którzy pracują w ogarniętym wojną regionie Północne Kiwu. W Rutshuru, 80 km na północ od Gomy pracują polscy pallotyni i pallotynki. W mieście, które przed wybuchem konfliktu liczyło 40 tys. mieszkańców prowadzą parafię, szpital i ośrodek dożywiania. Wczoraj i dziś dotarły do miasta konwoje z zaopatrzeniem. Dzięki temu misjonarze mogli na nowo uruchomić szpital i ośrodek dożywienia. W szpitalu leczy się około 160 osób, a ponad 2000 dzieci jest objętych akcją dożywiania. „Nie wiemy, na jak długo starczy nam nowych zapasów” – mówi s. Dominika Laskowska, odpowiedzialna za ośrodek dożywiania. „Sytuacja jest niepewna i nie wiadomo, co będzie jutro. Mieszkańcy żyją w ciągłym strachu” – dodaje zakonnica. Ks. Wiesław Kantor, SAC, proboszcz w Rutshuru, stara się prowadzić duszpasterstwo parafialne, ale w miejscowości jest ciągła rotacja ludności. Wielu mieszkańców uciekło przed rebeliantami. Przybywa z kolei sporo osób z innych miejscowości. „Wszyscy jednak oczekują od nas nie tylko słów pokrzepienia, ale też konkretnej pomocy: żywności i lekarstw” – mówi ks. proboszcz. Oficjalna strona MONUC (Misja ONZ w Kongo) informuje, że kraje Unii Europejskiej rozważają możliwość otwarcia mostu powietrznego z pomocą humanitarną do Gomy. Również podejmowane są kroki polityczne na rzecz rozwiązania konfliktu. Specjalny wysłannik ONZ, Olusegun Obasanjo, przybył do stolicy - Kinszasy, na rozmowy z prezydentem kraju Josephem Kabilą. Zamierza również odwiedzić kraje sąsiednie. Sytuacja uchodźców staje się coraz bardziej dramatyczna. W piątek około 25 tys. uchodźców zgromadziło się wokół małej bazy MONUC w Bambu, około 80 km na północ od Gomy. Baza licząca około 60 pracowników MONUC nie może w żaden sposób pomóc uciekinierom z terenu walk.
Po ogłoszeniu dekretów wszystkim tym osobom przysługuje tytuł Czcigodnych Sług Bożych.
Papież przestrzegł, że zaniedbanie pracy nad jednością byłoby „skandalem”.
Czy historyczne witraże, które przetrwały pożar, powinny ustąpić miejsca współczesnej sztuce?
Wiernych zobowiązano w zamian zazwyczaj do modlitwy za ojczyznę, o pokój na świecie, czy jałmużny.
Szef Komitetu Wojskowego NATO o wyzwaniach stojących przed tą organizacją.
Nowa propozycja koncentruje się na rozwiązaniu w pierwszej kolejności kryzysu wokół cieśniny Ormuz.