Były franciszkanin i nieformalny przywódca zbuntowanych betanek został przez prokuraturę oskarżony m.in. o naruszenie miru domowego i znieważenie funkcjonariuszy policji. Wczoraj stanął przed sądem, jednak jego adwokat poprosił o skierowanie sprawy do postępowania mediacyjnego - donosi "Rzeczpospolita".
- Prawo przewiduje możliwość polubownego załatwienia każdej sprawy i oskarżony wyraził wolę skorzystania z tego uprawnienia - wyjaśniał adwokat księdza, Maciej Kalinowski. Sąd przychylił się do wniosku mimo sprzeciwu przedstawicielek Zgromadzenia Sióstr Rodziny Betańskiej, które pełnią rolę oskarżyciela posiłkowego. Wyznaczony mediator sądowy ma przedstawić wyniki swojego działania w ciągu miesiąca. Od nich zależy, czy ksiądz stanie ponownie przed sądem.
Po ogłoszeniu dekretów wszystkim tym osobom przysługuje tytuł Czcigodnych Sług Bożych.
Papież przestrzegł, że zaniedbanie pracy nad jednością byłoby „skandalem”.
Czy historyczne witraże, które przetrwały pożar, powinny ustąpić miejsca współczesnej sztuce?
Wiernych zobowiązano w zamian zazwyczaj do modlitwy za ojczyznę, o pokój na świecie, czy jałmużny.
Szef Komitetu Wojskowego NATO o wyzwaniach stojących przed tą organizacją.