Koreanka z Południa Yuna Kim, która zdobyła w Soczi srebrny medal w łyżwiarstwie figurowym, jest w swym kraju znana jako celebrytka, ale i śmiało świadcząca o swej wierze katoliczka.
Kim stała się w swym kraju niezwykle popularna dzięki zwycięstwu w olimpijskim turnieju w Vancouver w 2010 r. Jest też posiadaczką rekordu świata w ilości punktów zdobytych za program krótki, dowolny i kombinację obu tych elementów. Była chętnie zatrudniana w reklamach odzieży czy elektroniki.
Dwa lata przed igrzyskami w Kanadzie Yuna wraz ze swą matka została katoliczką. Skłoniła ją do tego obserwacja sióstr zakonnych oraz lekarza-katolika, który leczył jej kontuzjowane kolano. Na chrzcie przyjęła imię Stella (łac. gwiazda) - na cześć Matki Bożej Gwiazdy Morza.
- W czasie chrztu poczułam wielkie ukojenie - wspominała potem. Dodała, że wówczas obiecała Bogu modlić się zawsze, a zwłaszcza przed zawodami. I tak się dzieje, także podczas igrzysk.
Yuna brała udział w kościelnej kampanii, tłumaczącej Koreańczykom, czym jest różaniec. Jest też hojną donatorką katolickich szpitali, uniwersytetów i misji. Odwiedziła m.in. salezjańskich misjonarzy, pracujących w Południowym Sudanie. Występowała także jako rzeczniczka katolickich dzieł miłosierdzia.
Krajewski: podpisano rozporządzenie o zakazie importu żywności z niedozwolonymi pestycydami spoza UE
Tak zdaje się uważać wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
Zarzucił Unii Europejskiej, że nie przestrzega umowy handlowej ze Stanami Zjednoczonymi.
Łącznie na tym etapie prac odkryto dwie mogiły zbiorowe i jeden grób indywidualny.
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią
Zdecydowała o tym KE pomimo zaskarżenia umowy przez PE do Trybunału Sprawiedliwości UE.
Polacy po 65. roku życia spędzają mniej lat w dobrym zdrowiu niż przeciętny mieszkaniec UE.