W Rosji zatrzymano 25 obywateli Ukrainy podejrzanych o przygotowywanie aktów dywersji na terytorium Federacji Rosyjskiej - poinformowała w czwartek telewizja NTV, powołując się na dane służb specjalnych FR.
Według NTV wśród zatrzymanych są trzej aktywiści skrajnie nacjonalistycznego Prawego Sektora. Stacja wyemitowała materiał filmowy, który - jak podała - prezentuje niektórych spośród zatrzymanych.
NTV przekazała, że zatrzymani przygotowywali akty terroru w okresie 14-16 marca w siedmiu regionach: obwodach - rostowskim, wołgogradzkim, twerskim, orłowskim i biełgorodzkim, a także Kałmucji i Tatarstanie.
Stacja poinformowała, że wszyscy zatrzymani potwierdzili otrzymanie instrukcji od przedstawicieli Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU).
NTV podała, że wśród zleconych im zadań było fotografowanie miejsc dyslokacji i dokumentowanie ruchów rosyjskich wojsk w rejonach przygranicznych, a także nawiązanie kontaktów z rosyjskimi radykalnymi strukturami.
"Bredni nie komentujemy" - oświadczył przedstawiciel Służby Bezpieczeństwa Ukrainy agencji Interfax-Zapad.
Wcześniej bredniami nazwał te doniesienia Prawy Sektor. "To oczywiście brednie i nie warto tego komentować, gdyż jest to koszmarne kłamstwo i propaganda ze strony Kremla" - powiedział rzecznik Prawego Sektora Artem Skoropadski.
"Był tym, który jako pierwszy sprzeciwił się łamaniu praworządności przez obecny rząd".
MKiŚ: koszty pośrednio wynikające z EU ETS szacowane na 15-16 proc. ceny energii dla gosp. domowych.
"Nie można z drzwiami i z futryną wywalać drzwi do mieszkania prezydenta".
Eksperci ostrzegają, że epidemia może być trudna do opanowania.