Łotewskie MSZ stanowczo zaprzeczyło we wtorek, by kraje bałtyckie oraz Finlandia oddały Ukrainie swoją przestrzeń powietrzną do prowadzenia ataków na Rosję. Moskwa od kilku tygodni powtarza kompletne kłamstwa na ten temat - oświadczyła szefowa łotewskiej dyplomacji Baiba Braże.
Według władz w Rydze rosyjska służba wywiadu zagranicznego zaczęła we wtorek rozpowszechniać kolejne kłamstwo, jakoby Łotwa zezwoliła innemu krajowi na wykorzystanie jej terytorium oraz przestrzeni powietrznej do przeprowadzenia ataków przeciwko Rosji.
- To nieprawda i zostało to przekazane Rosji poprzez wezwanie szefa ambasady w Rydze, któremu przekazano oficjalną notę protestacyjną - skomentowała Braże, która we wtorek spotkała się z szefową dyplomacji Kanady Anitą Anand w bazie wojskowej pod Rygą.
Również resort obrony Łotwy poinformował, że kraj ten nie uczestniczy w planowaniu i realizacji kontrataków Ukrainy na obiekty w Rosji. Łotwa przekazała swoje stanowisko również podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ, w której zasiada obecnie jako niestały członek tego gremium.(PAP)
pmo/ piu/
W debacie publicznej każdy chce udowodnić swoją rację i tylko czeka, żeby wytknąć błąd.
Na lipiec Komisja zapowiada zmiany w dyrektywie ETS. Aler jakie?
Jego zachowanie potępiły MSZ m.in. Wielkiej Brytanii, Francji, Niemiec i Włoch.