Uzbrojeni w kałasznikowy mężczyźni uprowadzili księży i zrabowali zdeponowane fundusze.
W Wielki Czwartek nieznani sprawcy zrabowali sporą kwotę pieniędzy z kościelnego ekonomatu w Kongolo w Demokratycznej Republice Konga. W tym mieście leżącym w prowincji Katanga znajdował się depozyt finansów przeznaczonych na utrzymanie kościołów i duchownych. Uzbrojeni w kałasznikowy mężczyźni uprowadzili znajdujących się tam księży i zrabowali zdeponowane fundusze. Zakładnicy byli przez napastników torturowani. Duchowny odpowiedzialny za prowadzenie finansów został porwany, ale po pewnym czasie wypuszczono go w znacznej odległości od domu.
Kapłani w tym rejonie Demokratycznej Republiki Konga od dłuższego czasu czują się zagrożeni ustawicznymi atakami na instytucje kościelne i dokonywanymi tam rabunkami. Są też bezradni wobec grasujących grup uzbrojonych mężczyzn. Atak na wspomniany ekonomat był już drugim w ciągu ostatnich dwóch miesięcy. Miejscowe władze zobowiązały się w związku z tym do dodatkowego wzmocnienia ochrony biura i pracujących w nim księży.
Inne statki nadal nie mogą swobodnie żeglować - podkreślił przedstawiciel rządu Japonii.
Od początku 2026 roku odnotowano już ponad 2 tys. pożarów lasów.
Rząd: śmierć członków obrony cywilnej w nowym ataku Izraela, to zbrodnia wojenna
Surowe kary grożą turystkom z USA, które wypuściły do morza homary z restauracji.