Anglikanie, którzy przystępują do Kościoła katolickiego są jak Hobbit szukający skarbu – powiedział zwierzchnik brytyjskiego ordynariatu dla byłych anglikanów, ks. Keith Newton, były biskup anglikański.
Nawiązując do losów jego wiernych, zaznaczył, że szukając Królestwa Bożego trzeba mieć odwagę do poświęceń i ryzykowania dla Chrystusa.
W jego przekonaniu ordynariat dla byłych anglikanów sprawdził się jako model jedności w różnorodności. Byli anglikanie nie zostali wchłonięci przez Kościół katolicki, nie rozpuścili się jak kostka cukru w herbacie. Ze wszystkim katolikami dzielą tę samą wiarę w jedności z Następcą Piotra, a przy tym zachowali odrębne praktyki liturgiczne, pobożnościowe i duszpasterskie, którymi wzbogacają cały Kościół. Ks. Newton, zaprasza pozostałych katolików, by przychodzili do kościołów ordynariatu i sami przekonali się, jak wygląda ten anglikański katolicyzm.
Zginęło co najmniej 175 osób, głównie dziewcząt w wieku 7-12 lat.
Przestrzegam wiernych przed uczestnictwem w tych spotkaniach" - czytamy w komunikacie.
Trwająca już 10. dzień wojna na Bliskim Wschodzie mocno wstrząsa rynkami akcji i surowców.
"Krokodyle są absolutnie wszędzie, proszę nie wchodzić do wody".