Zamiast kupować biurowce, rząd woli je wynajmować. Same tylko ministerstwa na najem powierzchni biurowych wydały w 2014 r. 16,9 mln zł - informuje "Rzeczpospolita".
Na takie rozwiązanie zdecydowało się 7 z 17 resortów.
A z roku na rok idzie na to coraz więcej pieniędzy - w 2012 r. rząd wydał na wynajem 14,1 mln zł, w 2013 r. - 15,3 mln zł. Zaś instytucje podległe poszczególnym ministrom płaciły kolejne dziesiątki milionów - wylicza "Rz".
Najem to standard w biznesie, ale działalność instytucji komercyjnych, np. banków, podlega zmianom w czasie - zauważa doradca rynku nieruchomości Tomasz Błeszyński. Inną politykę powinny zaś prowadzić trwałe instytucje rządowe - przekonuje.
Jak dodaje, inwestycja w nieruchomości biurowe zwraca się zwykle po 10 latach. Ministerstwom opłacałoby się więc zainwestować w nowe siedziby.
A takie plany ma tylko MSZ - zauważa "Rz".
Krajewski: podpisano rozporządzenie o zakazie importu żywności z niedozwolonymi pestycydami spoza UE
Tak zdaje się uważać wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
Zarzucił Unii Europejskiej, że nie przestrzega umowy handlowej ze Stanami Zjednoczonymi.
Łącznie na tym etapie prac odkryto dwie mogiły zbiorowe i jeden grób indywidualny.
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią
Zdecydowała o tym KE pomimo zaskarżenia umowy przez PE do Trybunału Sprawiedliwości UE.
Polacy po 65. roku życia spędzają mniej lat w dobrym zdrowiu niż przeciętny mieszkaniec UE.