Trwa akcja poszukiwawcza prowadzona przez francuską żandarmerię.
Według służb ratunkowych polski alpinista nie dał znaku życia od tygodnia. Swoją wspinaczkę na najwyższy szczyt Alp rozpoczął 22 maja, a ostatni znak życia dał 25 maja. Tego dnia był też widziany w blaszanym schronie Vallot, na wysokości 4362 m n.p.m., tuż przed ostatnim odcinkiem grani prowadzącej na szczyt.
Zaginiony Polak to doświadczony wspinacz, który próbował samotnie zdobyć wierzchołek. Wcześniej z ataku wycofał się jego mniej doświadczony towarzysz, który zgłosił zaginięcie i przekazał ratownikom szczegóły planowanej trasy. W poszukiwaniach alpinisty bierze udział helikopter.
Leon XIV przyjął rano na audiencji Dyrektora Generalnego UNESCO, Khaleda Ahmeda Ali Ezza.
Pochodzą ze "złotych czasów". To cenny materiał do badań dla historyków.
"To pokaże, kto stał za Ukrainą i demokracją, a kto za Putinem i jego nikczemnym reżimem".