Alternatywne dla pozbawienia wolności formy kary dla osób skazanych na mniej niż cztery lata, adopcję więźniów przez parafie, a także możliwość intymnych spotkań z żonami zaproponuje w sobotę 26 września kapelan neapolitańskiego zakładu karnego Poggioreale, ksiądz Franco Esposito.
W spotkaniu, na którym to nastąpi, weźmie udział także arcybiskup Neapolu, kardynał Crescenzio Sepe.
Ks. Esposito, który od pięciu lat pracuje z więźniami, jest promotorem ruchu „Uomo nuovo” (nowy człowiek) i dyrektorem diecezjalnego duszpasterstwa więziennego. Jak powiedział agencji ANSA, nie zależy mu na złagodzeniu kar czy reżimu więziennego, ale na tym, by osoby pozbawione wolności zachowały minimum człowieczeństwa. W Poggioreale we wspólnej rozmównicy na powierzchni 200 metrów kwadratowych są zawsze setki osób, nie wyłączając rozkrzyczanych małych dzieci. „Więzień ma chyba prawo do spędzenia kilku chwil w ciszy, sam na sam ze współmałżonką, także po to, aby nie zdziczeć”, mówi ks. Esposito.
Po ogłoszeniu dekretów wszystkim tym osobom przysługuje tytuł Czcigodnych Sług Bożych.
Papież przestrzegł, że zaniedbanie pracy nad jednością byłoby „skandalem”.
Czy historyczne witraże, które przetrwały pożar, powinny ustąpić miejsca współczesnej sztuce?
Wiernych zobowiązano w zamian zazwyczaj do modlitwy za ojczyznę, o pokój na świecie, czy jałmużny.
Szef Komitetu Wojskowego NATO o wyzwaniach stojących przed tą organizacją.
Nowa propozycja koncentruje się na rozwiązaniu w pierwszej kolejności kryzysu wokół cieśniny Ormuz.