Osiem osób mogło należeć do komórki terrorystycznej odpowiedzialnej za czwartkowy zamach w Barcelonie.
Zdaniem władz Hiszpanii osiem osób mogło należeć do komórki terrorystycznej odpowiedzialnej za czwartkowy zamach w Barcelonie, a grupa ta planowała wykorzystać w ataku butle z butanem - podał w piątek Reuters za źródłem w hiszpańskim sądownictwie.
Także szef MSW w autonomicznym rządzie Katalonii Joaquim Forn powiedział w lokalnym radiu, że jest możliwe, iż sprawcy zamachu z użyciem furgonetki na barcelońskiej promenadzie zamierzali dodatkowo użyć butli z gazem.
Hiszpańskie siły bezpieczeństwa poszukują kierowcy furgonetki, który zdołał na piechotę uciec z miejsca ataku. W osobnym ataku w miejscowości Cambrils, ok. 100 km na południowy zachód od Barcelony, w piątek nad ranem samochód wjechał w grupę ludzi, raniąc siedem osób. Policja zabiła pięciu napastników.
W czwartek po południu kierowca furgonetki wjechał w tłum na promenadzie Las Ramblas w centrum Barcelony, zabijając co najmniej 13 osób i raniąc ponad 100. Do ataku przyznała się dżihadystyczna organizacja Państwo Islamskie. Według władz Katalonii zamachy w Barcelonie i Cambrils są ze sobą powiązane.
Po ogłoszeniu dekretów wszystkim tym osobom przysługuje tytuł Czcigodnych Sług Bożych.
Papież przestrzegł, że zaniedbanie pracy nad jednością byłoby „skandalem”.
Czy historyczne witraże, które przetrwały pożar, powinny ustąpić miejsca współczesnej sztuce?
Wiernych zobowiązano w zamian zazwyczaj do modlitwy za ojczyznę, o pokój na świecie, czy jałmużny.
Szef Komitetu Wojskowego NATO o wyzwaniach stojących przed tą organizacją.
Nowa propozycja koncentruje się na rozwiązaniu w pierwszej kolejności kryzysu wokół cieśniny Ormuz.