Morawiecki na zaprzysiężeniu nowych ministrów: Do roboty

W roku stulecia odzyskania niepodległości czuję, że jest to dla nas ogromne zobowiązanie, żebyśmy byli rządem wielkiej modernizacji, modernizacji Polski, ale dla ludzi, dla polskich rodzin, dla polskiego społeczeństwa i siły państwa polskiego - powiedział we wtorek premier Mateusz Morawiecki.

Premier zabrał głos po dokonaniu przez prezydent Andrzej Duda zmian w rządzie.

"Polska jest takim pięknym żaglowcem płynącym po nieznanych, coraz bardziej morzach i oceanach, dla mnie oczywiście najpiękniejszym. Ale też to, czy zawinie bezpiecznie do zatoki, do portu, znajdzie nowe drogi, zależy nie tylko od siły żagli, masztów, ale przede wszystkim od załogi, od rządzących, którzy - jak pan prezydent powiedział - pełnią swoją zaszczytną służbę, służbę całemu narodowi" - podkreślił Morawiecki.

Jak zaznaczył, "w szczególnym czasie, roku 100-lecia odzyskania niepodległości, kiedy wchodzimy w ten rok, czuje, że jest to dla nas ogromne zobowiązanie, żebyśmy byli rządem wielkiej modernizacji, modernizacji Polski, ale dla ludzi, modernizacji dla polskich rodzin, dla polskiego społeczeństwa i dla siły państwa polskiego".

- Nie jesteśmy i nie chcemy być rządem dogmatycznym, doktrynalnym, ani rządem jednych skrajności socjalizmów, ani drugich neoliberalizmów - powiedział premier Morawiecki.

Morawiecki podkreślił, że sprawą najwyższej wagi dla jego rządu jest "budowanie Polski silnej, bezpiecznej na granicach zewnętrznych, wewnątrz kraju, bezpiecznej finansowo".

"Polska demokracja musi być demokracją z sercem, demokracją, która służy ludziom, odnajduje nowe ścieżki udziału ludzi w rządach, udziału ludzi w gospodarce, w bogaceniu się, zarówno duchowym jak i materialnym" - dodał szef rządu.

podkreślił, że chciałby, aby jego rząd był zapamiętany, jako dobry rząd dla polskich rodzin oraz dla "szeroko rozumianego" bezpieczeństwa polskiego.

"Dzisiaj w naturalny sposób szanowni państwo i nasi rodacy będą się koncentrować na nazwiskach. Ale jak kibice mawiają: +nazwiska nie grają+. Żeby wygrać mecz, żeby osiągnąć sukces, musi to być działanie całego zespołu, całej - jak to pani premier pięknie zawsze mówiła - biało-czerwonej drużyny, nas wszystkich Polaków" - podkreślił Morawiecki.

Przekonywał, że żaden z ministrów, a także on, nie są w rządzie dla zaszczytów czy prestiżu. "Jesteśmy po to, żeby służyć, służyć 24 godziny na dobę" - zadeklarował szef Rady Ministrów.

Jak dodał, chciałby, aby rząd Zjednoczonej Prawicy był rządem zjednoczonych Polaków. "Dla wszystkich Polaków, dla wszystkich naszych rodaków, bo tylko ze wszystkimi rodakami uda się ta głęboka zmiana, zarówno znaczącej, zauważalnej dla wszystkich poprawy losu, ale również tego żeby Polska była wielka, żeby Polska była jak najsilniejsza" - oświadczył Morawiecki.

W swoim przemówieniu po ceremonii powołania nowych szefów resortów premier Morawiecki podziękował tym, którzy pełnili dotąd funkcje rządowe, a których nie było na wtorkowej ceremonii.

"Nasz rząd nie jest rządem przeciwko komuś, jest rządem za nową, coraz lepszą Polską i za nowymi celami, ale oni wykonali swoją pracę bardzo, bardzo dobrze i chciałem im bardzo serdecznie za to podziękować" - zaznaczył.

"Nowi ministrowie i cała Rada Ministrów jest właśnie po to, żebyśmy znajdowali najlepsze drogi do naszego rozwoju, żebyśmy budowali Polskę podmiotową w ramach silnej Europy, Europy ojczyzn" - mówił szef rządu. "Na koniec powiem tylko krótko, filozoficznie: do roboty" - dodał

«« | « | 1 | » | »»
  • Gość_2
    09.01.2018 13:26
    Pozbyto się kilku prawdziwych patriotów, teraz będzie "łagodzenie" relacji z UE i Putinem ...O katastrofie smoleńskiej należy zapomnieć. I po co się Pan tak szarpał Panie Prezesie Kaczynski?
  • koniec dobrej zmiany
    09.01.2018 13:36
    WSI górą. Dukaczewski otwiera szampana
  • (wujek) Olek
    09.01.2018 17:46
    Wygląda na to, że Polska z panem Duda i Morawiecki stawia sie w do szeregu totalitarnej IV. neoliberalnej LBGTQIAZ ... Rzeszy (dawnego "zachodu"), w, jak III. Rzesza, "poszukiwaniu przestrzeni życiowej (surowców) na wschodzie (Rosji)". W drodze do tego, przed czym Polaków J. J. Rousseau już w r. 1772 przestrzegał (Rozważania nad Rządem Polski):
    "Dzisiaj nie ma już Francuzów, Niemców, Hiszpanów ani nawet Anglików,
    niezależnie od tego, co inni o tym mogą mówić; są jedynie Europejczycy.
    Wszyscy mają ten sam gust, te same życzenia, te same zwyczaje,
    bo nikt z nich nie był regionalnie kształtowany przez specyficzne instytucje.
    Będąc w tej samej sytuacji, wszyscy będą czynili to samo,
    będą sie zwali bezinteresownymi będąc łajdakami; będą głosili interes publiczny,
    myśląc wyłącznie o sobie; będą chwalili umiarkowanie, życząc sobie bogactwa jak Krezus.
    Nie dążą do niczego poza luksusem, nie tęskną za niczym poza złotem;
    będąc pewni, że pieniądz spełni im najgłębsze ich życzenia, są gotowi,
    sprzedać się pierwszemu lepszemu, który im pieniądze oferuje.
    Co to ich obchodzi, komu służą i jakiemu prawu podlegają?
    Jak znajdą pieniądze na kradzież i kobiety do uwiedzenia,
    będą się w każdym kraju czuli jak u siebie w domu."
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Pobieranie...

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    1 2 3 4 5 6 7
    8 9 10 11 12 13 14
    15 16 17 18 19 20 21
    22 23 24 25 26 27 28
    29 30 31 1 2 3 4
    5 6 7 8 9 10 11
    21°C Czwartek
    wieczór
    20°C Piątek
    noc
    18°C Piątek
    rano
    23°C Piątek
    dzień
    wiecej »