Polska pomoc humanitarna ma mieć otwartą formułę i będzie skierowana do wszystkich uchodźców, bez względu na ich przynależność narodową czy wyznanie - zadeklarowała w rozmowie z dziennikarzami w Ammanie minister ds. pomocy humanitarnej Beata Kempa.
Minister ds. pomocy humanitarnej przebywa od soboty w Jordanii, gdzie odwiedzi dwa obozy dla uchodźców - Zaatari i Azrak oraz spotka się z przedstawicielami UE, organizacji pozarządowych i władz kraju.
W rozmowie z dziennikarzami Kempa podkreśliła, że polska pomoc humanitarna w tym regionie ma mieć formułę otwartą i być skierowana do wszystkich uchodźców, bez względu na wyznanie, czy przynależność etniczną. "Każdy potrzebujący, który się zgłosi, który będzie potrzebował tej pomocy ma być tą pomocą objęty, jeżeli będą angażowane w to środki z budżetu państwa" - powiedziała. "Taki warunek ze swojej strony stawiamy" - dodała Kempa.
Minister podkreśliła, że na miejscu pomoc organizują także ambasady, m.in. poprzez tzw. małe granty o charakterze rozwojowym. Obecnie - jak dodała - granty te są przyznawane głównie na cele edukacyjne, związane pomocą medyczną, a także aktywizacją zawodową kobiet.
Poza pomocą finansową na miejscu potrzebna jest również pomoc materialna m.in. dla placówek edukacyjnych działających w obozach. Polska delegacja dostarczy obozom dla uchodźców m.in. przybory szkolne dla znajdujących się w nich dzieci i młodzieży.
Wśród polskiej delegacji znajdują się również lekarze z Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie, którzy mają pomóc w przeprowadzeniu rozpoznania najbardziej palących i możliwych do zrealizowania przez polski rząd potrzeb dotyczących opieki medycznej.
Krajewski: podpisano rozporządzenie o zakazie importu żywności z niedozwolonymi pestycydami spoza UE
Tak zdaje się uważać wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
Zarzucił Unii Europejskiej, że nie przestrzega umowy handlowej ze Stanami Zjednoczonymi.
Łącznie na tym etapie prac odkryto dwie mogiły zbiorowe i jeden grób indywidualny.
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią
Zdecydowała o tym KE pomimo zaskarżenia umowy przez PE do Trybunału Sprawiedliwości UE.
Polacy po 65. roku życia spędzają mniej lat w dobrym zdrowiu niż przeciętny mieszkaniec UE.